Czego oczekujecie od faceta?


Wyświetlono archiwalną wersję tematu "Czego oczekujecie od faceta?" z forum forumwns.org/



Strona 1 z 31, 2, 3


Laura - Czw 02 Wrz, 04 5:16 pm

Temat zgapiony,troche przerobiony :d,ale nie możemy pozwolić by ta kwestia została pominięta Piszcie dziewczyny jaki powinien być facet,by zawładnąć waszym sercem.
Dla mnie osobiście: inteligentny, zadbany i 100% męski!!

slowianka - Czw 02 Wrz, 04 7:55 pm

Z pewnoscia odpowiedzi beda podobne: czuly, kochajacy, inteligentny, byc moze przystojny i bogaty (dla niektorych, zaznaczam ze nie dla mnie ) Teraz wam facetom zdradze tajemnice: kobieta powinna czuc sie przy was jak ksiezniczka. A jak to zrobic to juz pozostawiam wam:-) w koncu nad czyms czasem zastanowic sie mozecie, nie ?
basiia - Czw 02 Wrz, 04 10:41 pm

i nie powinien udawać kogoś, kim nie jest
Sylwik - Czw 02 Wrz, 04 10:52 pm

dodam do tego jescze że powinien miec poczucie humoru i byc odpowiedzialny:D

Donnie Brasco - Czw 02 Wrz, 04 11:18 pm

Dziewczyny..zasłyszane od przyjaciółki..jesli facet ma poczucie humoru przez "ch" omijajcie z daleka.

brgds,
DB
zielona herbata - Pią 03 Wrz, 04 12:03 am

z otwartym umyslem
Tunidra - Pią 03 Wrz, 04 12:48 am

j.w.
+ pozytywne nastawienie do życia

marudom dziękuje
OPETH_ka - Pią 03 Wrz, 04 11:04 am

czuje sie jak przy pisaniu ogloszenia matrymonialnego

inteligentny - ale nie madrala, zadbany - ale nie narcyz, pozytywnie nastawiony do zycia - ale nie niepoprawny optymista, opiekunczy - ale nie zamykajacy mnie pod kloszem, lubiacy sie bawic - ale nie przesadny imprezowicz, ambitny - ale w granicach zdrowego rozsadku, meski - ale nie macho, kiedy trzeba romantyczny - ale potrafiacy stanac w mojej obronie w razie potrzeby, i na koniec - powinien miec w sobie cos, co bedzie sprawialo, ze w jego towarzystwie nie beda interesowac mnie inni mezczyzni...

hmmm albo takich nie ma - albo wszyscy zajeci
Laura - Pią 03 Wrz, 04 11:23 pm

Ostatnio spotkalam sie z opinia,ze facet im przystojniejszy,tym mniej skupia sie na rozwoju duchowym i intelektualnym. Z przykrosci stwierdzam,ze w wiekszosci przypadkow to sie sprawdza Jak myslicie? Moja kolezanki nie szukaja juz przysojnego faceta,bo zwatpily,ze to idzie w parze z wymienionymi wyzej cechami
OPETH_ka - Pią 03 Wrz, 04 11:33 pm

Laura - z przykroscia stwierdzam, ze musze sie z Toba zgodzic - przynajmniej w wiekszosci przypadkow
Raven - Pią 03 Wrz, 04 11:41 pm

Laura, zależy jeszcze, co rozumiesz przez pojęcie "przystojny facet" Sytuacja, którą opisałaś należy moim zdaniem do kategorii stereotypy. Nie sądzę, żeby zasada "lepszy wygląd = skromniejszy intelekt" (i odwrotnie) sprawdzała się w codziennym życiu. Chociaż w odniesieniu do gości wytrwale budujących swoje mięśnie na siłowniach i traktujących to zajęcie jako główny cel w życiu, Twoja opinia jest bardziej wiarygodna.
Laura - Pią 03 Wrz, 04 11:54 pm

Ja nie napisalam,ze to moja opinia Ale z doswiadczenia wiem,ze gdy facet ma duze powodzenie,to staje sie bardzo bierny. W koncu jest taki przystojny,ze jak nie ta laska to nastepna hehe Oczywiscie nie generalizuje...nie bede sie upierac,ze czuli, inteligentni, kochani,wyrozumiali itp itd przystojniacy nie istnieja. Tylko czemu ja przez 21 lat jeszcze takiego nie spotkalam?! Czyzbym miala az takiego pecha?
Piotruś - Sob 04 Wrz, 04 11:05 am

... wiec jak spotkasz to uwazaj, bo podejrzewam ze moglby Cie omotać swoim urokiem osobistym
Topik - Sob 04 Wrz, 04 12:53 pm

Oj Lauro:) jesteś jedną z nielicznych znanych mi studentek WNS-u co jest wolna:) Z tych które mnie intrygują:) Bo tak odczytałem z Twojej notki:) Możliwe że masz faceta a nadal szukasz wymarzonego:)
Laura - Sob 04 Wrz, 04 1:37 pm

oj Topik Ja myslę,ze jest wiecej intygujacych i wolnych studentek WNS-u. Pozwol,ze pozostalych poruszonych przez Ciebie kwestii nie bede tu komentowac,bo to zbyt osobiste :d. A w mojej notce chialam tylko podkreslic,ze jak spotykam wymarzonego "zewnetrznie" to nie jest on jednoczesnie wymarzonym "wewnetrznie" i po prostu ciekawi mnie,czy tylko ja mam takie "szczescie" . Pozdrawiam!
Piotruś - Sob 04 Wrz, 04 2:52 pm

jak zrobimy kiedys forumowy zlot to bedziesz miała szczeście poznać co najmniej kilku wyidealizowanych panów
Topik - Sob 04 Wrz, 04 4:37 pm

Zatem Lauro nie tylko Ty masz takie szczęście:) a co do tych studentek to naprawdę mało wolnych trafiam:)
Laura - Nie 05 Wrz, 04 1:43 pm

Piotruś: wyidealizowani,czyli nie tak idealni jak sie wydaje? To ja już wolę na tym zjezdzie poznac panow sympatycznych i zabawnych, z ktorymi mozna milo czas spedzic :d Jest taka szansa? Pozdrawiam!
Piotruś - Nie 05 Wrz, 04 3:21 pm

No i doszliśmy w tej krótkiej dyskusji do jakiejś znaczącej prawdy, mianowicie że nie ma idealnych (bo skoro takich nie ma na forum, to tym bardziej gdzie indziej;) tylko conajwyżej wyidealizowanych samców- przesympatycznych, przezabawnych; takich jak my tutaj

na tym proponuje zakonczyć temat
Laura - Nie 05 Wrz, 04 3:25 pm

Idealu w ogolnym znaczeniu nie ma na pewno i ja go nie szukam. Ale moj "ideal" istanieje i ja go znajde :d A temat rzeczywiscie mozemy zakonczyc
stasiu - Pon 13 Wrz, 04 1:35 pm

Tak sobie czytam Dziewczyny te Wasze wpisy i dochodzę do wniosku - że nie szukacie księcia z bajki - czuły inteligentny - etc. problem chyba tylko polega na tym, że za dużo tych cech - i facet po prostu często nie może im sprostać...

A co do przystojnych - o raczej małym IQ - moja bardzo ładna )(zaznaczam - to ważne) koleżanka powiedziała mi ostatnio w przypływie skromności " i tak wiem, że się nie musze uczyć, nie musze znać 2 języków - i tak sobie poradze. Studiuje dla własnej satysfakcji" - przerażające czy prawdziwe?
Piotruś - Pon 13 Wrz, 04 3:52 pm

Nie musisz sie uczyć ćwierć języka nawet, bo jeśli rodzice załatwią ciepłą posade, to rzeczywiście można mieć satyfakcje z wizytowania gmachu wns i nikogo to nie zdziwi ani przerazi, a conajwyżej zasmuci.
Bez zbytecznej wiedzy poradzić sobie można, zakładając lumpex albo stragan na bazarze- pewnie nad tym snuła refleksję bardzo ładna koleżanka (albo chodzilo jej o zostanie stripitizerem;)
ligotka - Sro 15 Wrz, 04 1:23 pm

a ja chcialabym dodac ze ostatnimi czasy brakuje mi zeby mezczyzna byl wytrwaly pelen energi i sily tzn ze jak proponuje spacer to nie chce slyszec ze zmeczony ze daleko tylko zeby nie zastanawiajac pakowal sie i zabieral mnie w gorych ech gdzie Ci mezczzni
OPETH_ka - Sro 15 Wrz, 04 1:30 pm

Fakt Ligotka....coraz czesciej na nasze nieszczescie faceci wybieraja siedzenie przed telewizorkiem zamiast spaceru...albo "kameralne spotkanie w domu" - wszystko ok ale nie dzien w dzien
Raven - Sro 15 Wrz, 04 1:34 pm

To skoro tak dziewczyny narzekacie, proponuję wam wspólny trening na szosie (trenuję kolarstwo), zobaczymy komu brakuje energi
OPETH_ka - Sro 15 Wrz, 04 1:37 pm

Uuu Raven rzucasz wyzwanie??
ligotka - Sro 15 Wrz, 04 1:45 pm

dobra ja przyjmuje wyzwanie uwielbiam jezdzic na rowerku no ale niestety w lipcu postanowilam naprawic moj rowerek zebym mogla nim spokojnie jezdzic wybulilam 50zl za drobne naprawy no i wiecie co po drugiej wycieczce (przyznam ze niekrotkiej bo 20km w jedna strone ) pekla mi szprycha i jakos rowerek zostal bo bylo mi szkoda znow wydac 50zl (a niestety tyle chcial mi wziac facet za naprawe szprychy zdzierstwo ;/) no i rowerek postal w garazu
Raven - Sro 15 Wrz, 04 4:07 pm

Nie rzucam wyzwania, a chciałem zwrócić uwagę na to, że nieprawidłowy macie obraz faceta (przed telewizorem, zero energii itp.). Sam od trzech lat solidnie trenuję (ukochane ) kolarstwo szosowe i znam wielu podobnych. Rozejrzyjcie się wokół - tyle facetów energicznych, wysportowanych

P.S. A co do wspólnej przejażdżki, to oczywiście żart, bo (z całym szacunkiem) nie wytrzymacie treningowego tempa (sorry za nieskromność ), jeśli wcześniej nie ćwiczyłyście wytrwale
agata - Sro 15 Wrz, 04 4:18 pm

pytacie czego oczekujemy od faceta.. a może najpierw same coś mu dajmy a potem (jest nikła szansa, że) uzyskamy więcej, niż jesteśmy sobie w stanie wymyślić?
to takie moje idealistyczne podejście...
idealistyczne bo ileż można dawać nie otrzymując niczego?
tRash - Sro 15 Wrz, 04 6:00 pm

idealizm, stereotypy, lenistwo, dom, telewizor...cóż, nie będę się rozpisywał, ani też chwalił - bo nie mam na dzień dzisiejszy specjalnie czym - ale zawsze mogę zaprosić na... piwo :564:
ligotka - Sro 15 Wrz, 04 6:35 pm

no wiec my facetowi mozemy zaproponowac milosc, szacunek, wiernosc, opiekunczosc.... tzn wszystko co najlepsze ;D

Raven niestety ja wokol siebie mam tylko takich malo wysportowanych
Piotruś - Sro 15 Wrz, 04 7:09 pm

Agata mowi jak przynależy - dać jej wina !
Innymi słowy: kochaj bliźniego jak siebie samego.
Warto zastanowic sie nad tym- w sobie widzimy czesto glównie wady, a od innych domagamy się kryształowych zalet... Inni zaś widzący siebie w świetle reflektorów, omotani wlasnym Ja, również gardzą "byle kim" i wypatrują równych sobie.
ligotka - Sro 15 Wrz, 04 7:22 pm

ech powialo nutka filozofii ale w pelni sie zgadzam
Laura - Sro 15 Wrz, 04 8:52 pm

Zobaczcie co niedawno przeczytalam:
Mili faceci sa brzydcy. Ladni faceci nie sa mili. Mili i ladni faceci to geje. Mili, ladni i heteroseksualni faceci sa zonaci. Faceci, którzy nie sa tacy ladni, ale sa mili, nie maja
pieniedzy. Faceci, którzy nie sa tacy ladni, ale sa mili i maja pieniadze,mysla ze jestesmy z nimi dla ich pieniedzy. Ladni faceci bez pieniedzy sa z nami dla naszych pieniedzy.Faceci, którzy sa jako tako ladni, jako tako mili, i maja troche pieniedzy, i DZIEKI BOGU sa heteroseksualni, sa niesmiali i NIGDY NIE ROBIA PIERWSZEGO KROKU! Faceci, którzy nigdy nie robia pierwszego kroku, automatycznie przestaja sie nami interesowac, gdy przejmujemy inicjatywe. I badz tu madra..." :d

Od razu podkreslam,ze to nie moja opinia!! Ja tylko cytuje Ale podoba mi sie ten tekscik...Chlopcow prosze o potraktowanie go z przymruzeniem oczka
agata - Sro 15 Wrz, 04 11:54 pm

Piotruś - wolę szampana
ale dziękuję za uznanie

niestety była tam też mniej optymistyczna część

papa
nina - Czw 16 Wrz, 04 7:39 am

wszyscy macie moim zdaniem racje!
ja szukam mężczyzny, przy którym będę bezpieczna, będę mu mogła w pełni zaufać, bedzie miły i cieplutki, będzie miał dla mnie czas - i wogóle będzie fajny
ligotka - Czw 16 Wrz, 04 10:13 am

ech tylko gdzie takiego ideala szukac
Piotruś - Czw 16 Wrz, 04 10:38 am

Prawdziwy renesans tematu jak widać; niestety pewne utarte hasła znowu sie powtarzają i błędne koło....
juz z Laurą mowilismy o idealach, mozna se poczytac

co do pesymistycznej puenty Agatki- nie ma uniwersalnych rowiązań tzn. nawet jesli postepujesz wlasciwie ale dobierzesz niewlaściwych ludzi, to nie osiągniesz zamierzonego celu; czy jagnie może oczekiwać odwzajemnionej łagodności ze strony wilka? biedak przyjazni bogacza?
Przystawaj z rownymi sobie
nina - Czw 16 Wrz, 04 10:39 am

Ja myśle że to nie są jakieś wygórowane życzenia , a kazdy normalny człowiek taki właśnie jaet a dodam że chyba na wns takich nie brakuje tylko rzecz w tym że gdzieś ukryci i ja dalej się nie poddaje i szukam !

agata - Czw 16 Wrz, 04 10:47 am

ja traktuje facetów jak równych sobie! przecież takie jest założenie.. nie moja wina, że trafiam na nierównych.. i do tego mają nierówno pod sufitem
eh, co ja poradze.. mówi się trudno i żyje się dalej..
tylko po prostu przestaje się szukać. i ufać.
papa
basiia - Czw 16 Wrz, 04 10:52 am

Mili faceci sa brzydcy. Ladni faceci nie sa mili.........



święta prawda
nina - Czw 16 Wrz, 04 11:08 am

to masz racje !
ci najprzystojniejści to to gatunek zadufanych gogusi !
stasiu - Czw 16 Wrz, 04 12:13 pm

Moje Drogie Panie

Obawiam się, że nie można tak generalizować:)

wiadomo, że na pewno znajdziecie wielu super-przystojniaków, którrzy są bufanami, ale znam kilku (że są bardzo przystojni - wiem od dziewczyn , którzy naprawdę prezentuja wysoki poziom i swej urody nie traktują jako "haczyka" na dziewczyny.

no to tyle

pozdrawiam wszystkich:)
agata - Sob 18 Wrz, 04 5:58 pm

jaki powinien być facet? są cechy które jednym odpowiadają, innym nie. zwykle nie wymagam czegoś, czego sama nie robię
powinien
-dawać kwiatka bez okazji. (odpowiednik dla kobiet: butelka ulubionego piwa <ewentualnie z jakąś wstążką dla podniesienia wagi podarunku-chociaż opakowanie to nic w porównaniu z piwem >)
zerowy wysiłek (wystarczy się schylić) przyjemność wielka. nie musi to być jakieś wielkie cudactwo z kwiaciarni, bo dana z uśmiechem stokrotka z łąki (tudzież kwiatek z klombu) znaczy więcej niż najdroższy kwiat. no i dany z nienacka, opatrzony jakimś miłym słowem - bajka... ale ja już w bajki nie wierzę
-przytulać, przytulać i jeszcze raz przytulać (z przerwami na bycie przytulanym prze nią)
nie powinien
-zostawiać dla nas całego świata (bo może się zdarzyć, że potem zostawi nas dla świata). we wszystkim powinien być umiar... nie powinnyśmy wymagać całkowitego oddania, informowania o dokładnie wszystkim, zabierania na wszystkie imprezy (a już na pewno nie wpraszać się na "męskie piwo". jak sama nazwa wskazuje: męskie
-przejmować dowodzenia w samochodzie. raz ja prowadzę, raz on. zza kierownicy wygryźć się nie dam!!!! uwielbiam prowadzić, ślizgać się zimą na ręcznym, jeździć powyżej dozwolonej prędkości (ale najszybciej, to tylko sama i w nocy). no i jak już prowadzę, to gadać za dużo. jak ktoś prowadzi, staram się nie komentować (czasem mi się cuś wypsnie) i oczekuję tego samego

na razie na tyle, papa
pozdrowienia dla Panów
stasiu - Nie 19 Wrz, 04 9:57 am

hmmm tez mi się wydawało, że tak powinno być..

też dawałem kwiatka bez okazji, przytulałem - aż się jej znudziło to wszystko... już nie chciała kwiatków etc ale udało mi się wywołać jej usmiech, gdy podarowałem jej kaktusa z wielkimi kolcami:) Stoi u niej do dziś (chyba:)

Naprawde byłoby fajnie gdyby istaniała jakaś uniwersalna recepta na to JAK DOGODZIĆ KOBIECIE A tak, my faceci zawsze się gubimy:)))
Laura - Nie 19 Wrz, 04 10:16 am

Takiej recepty to chyba nigdy nie bedzie,bo kazdej kobiecie potrzeba czego innego Ja mysle,ze wystarczy po prostu sluchac sluchac sluchac ( i slyszec) czego oczekuje druga osoba, bo jak juz to wiemy to wtedy wszytsko staje sie latwiejsze :d
Piotruś - Nie 19 Wrz, 04 11:12 am

Dobrze, że nie ma takiego wytrychu, bo to byłoby strasznie nudne wszystko.
ligotka - Nie 19 Wrz, 04 11:17 am

a ja mysle ze wszystko opiera sie na tym jednym wyjatkowym slowie Kocham
stasiu - Nie 19 Wrz, 04 1:03 pm

Jasne - zgadzam się z Wami - byłoby nudno, wiem, że każdy jest inny, tylko jak coś nie wyjdzie - to wtedy się chce żeby bylo łatwiej, żeby wszystko czego chcesz, potrzebujesz - było blisko - na wyciągnięcie ręki Przynajmniej tak myslę.

I masz rację - wszystko tkwi w słowie kocham. Gdy go nie ma - nie ma niczego - nawet jakby wszystko wydawało się super...

A co do słuchania kobiet - to jest trudny temat. Mam taką refleksję - nie chcę generalizować oczywiście - facet szczerze często mówi co mu w glowie siedzi... Kobieta mówi "że nic jej nie jest" gdy widac, że jej życie się rozpada. Tak sobie myślę, że kobiety wymagają więcej uwagi by dojść do środka ich duszy (wiem wiem, brzmi to dość górnolotnie - ale wiecie o co mi chodzi:) .Gdyby kobiety - częściej mówiły facetom - co jest nie ok - byłoby łatwiej...Ale jak pisze - nie chce generalizować - a w ogóle zgadzacie się z tym?
agata - Nie 19 Wrz, 04 2:14 pm

zgadzam się... ale często nam samym trudno jest nazwać to co w nas tkwi, a co dopiero przedstawić to mężczyźnie
basiia - Nie 19 Wrz, 04 7:41 pm

agata - trafiłaś w dziesiątke
ligotka - Nie 19 Wrz, 04 9:34 pm

wiecie co ale od dzis ja juz nie wierze w milosc nigdy nie bedzie ona na tyle silna zeby przetrwac wszelki kryzys sorki za dolowanie forum ale nie moglam sie powstrzymac pozdrawiam buzia
agata - Nie 19 Wrz, 04 10:18 pm

ligotko kochana, co sie stało, że akurat od dziś? przytulam mocniuchno i głaskam =*
ligotka - Pon 20 Wrz, 04 8:55 am

dziekuje bardzo za pocieszenie ale chyba nic mi nie pomoze dobre nie doluje watku mozemy wrocic do glownego tematu
Topik - Pon 20 Wrz, 04 9:56 am

Chyba ktoś zranił naszej koleżanki uczucia albo co gorsze po długim okresie miłości zostawił ją dla innej miłości:( Smutna sprawa:(
stasiu - Pon 20 Wrz, 04 10:19 am

oj Biedactwo... rozumiem jak bardzo cierpisz... wiem tylko że czas naprawde leczy rany - mimo że to dość wyświechtany slogan. Być może teraz nic Cie nie potrafi pocieszyć - i nic dziwnego... Bo możesz się nawet śmiać, bawić, a potem idziesz spać i zanurzasz się w tych dołujących myślach... Więc obiecuję Ci - na pewno będzie lepiej:))) Cieplutko pozdrawiam

A co do kobiet - to rzeczywiście tak chyba jest... Ale z facetami podobnie... Też często nie potrafię nazwać tego co we mnie siedzi, określić uczuć i emocji - choćbym chciał...
ligotka - Wto 21 Wrz, 04 5:51 pm

to co a propo kobiet (wiec nie zbaczam z tematu )

17 Praw kobiet

Kobiety ustalają zasady.
Zasady mogą być zmieniane przez kobiety bez uprzedzenia.
Żaden mężczyzna nie może znać wszyskich Zasad. Próby zapisania zasad są niedozwolone.
Jeśli kobieta podejrzewa, że męzczyzna poznał kilka lub wszystkie zasady, musi natychmiast zmienić kilka lub wszystkie zasady.
Kobieta nigdy się nie myli.
Jeśli kobieta się myli, to z powodu straszliwego nieporozumienia, które jest skutkiem tego co mezczyzna zrobił, powiedział, nie zrobił lub nie powiedział.
Jeśli mamy do czynienia z zasadą 6 to mężczyzna musi natychmiast przeprosić za to, że był przyczyną nieporozumienia, bez żadnych wyjasnień ze strony kobiety, co zrobił, że spowodował nieporozumienie. Patrz zasada 13.
Kobieta może zmienić zdanie w każdej chwili i z każdego powodu lub w ogóle bez powodu.
Meżczyzna nigdy nie może zmieniać zdania nawet pod wpływem okoliczności bez wyraźnego pisemnego pozwolenia kobiety, ktore jest wydawane tylko w przypadku gdy kobieta chce, aby mężczyzna zmienił zdanie, ale nie daje żadnych oznak takiego życzenia. Patrz zasady 6,7,12,13.
Kobieta ma prawo być zła i wyprowadzona z równowagi z każdego powodu, prawdziwego lub wymyślonego, o każdej porze i w każdych okolicznościach jakie, w swej jedynie słusznej ocenie uzna za stosowne. Mężczyzna nie może dostać żadnych wskazówek dlaczego kobieta jest zła, lub co ją wyprowadziło z równowagi. Kobieta może jednak podawać fałszywe lub mylne powody, aby sprawdzić czy mężczyzna słucha jej uważnie. Patrz zasada 13.
Mężczyzna musi być spokojny przez cały czas, chyba że kobieta chce aby był zły albo zdenerwowany.
Kobieta może bez powodu dać znak lub wskazowkę dlaczego chce, aby on był zły lub zdenerwowany.
Mężczyzna powinien przez cały czas czytać w myślach kobiety. Niespełnienie tego powoduje karę i sankcje nałożone według jedynie słusznego uznania kobiety.
Kobieta może w każdej chwili i z każdego powodu, przywołac każde wydarzenie z przeszłości bez względu na czasowy i przestrzenny dystans, zmodyfikować je, wyolbrzymić, upiekszyć, albo całkowicie przerobić, aby pokazać mążczyźnie, że jest albo był: nieczuły, uparty, tępy, oszukańczy, że się mylił lub/i jest niedorozwiniętym umysłowo idiotą.
Kobieta może użyć swej interpretacji wszystkich minionych wydarzeń, aby zademonstrować sposob w jaki mążczyzna zawiódł w okazywaniu jej uwagi, szacunku, poświecenia albo w zaspokajaniu jej potrzeb materialnych, mążczyzna poświęcał całą uwagę innym kobietom, zwierzętom domowym, zwierzętom gospodarskim, drużynom sportowym, samochodom, motorom, łodziom, samolotom lub współpracownikom. Takie przedstawienie sprawy jest nie do obalenia.
Jeśli kobieta jest w trakcie okresu, przed lub po, może zachowywać się jak tylko zechce, bez wzgledu na logikę lub normy społeczne.
Każdy czyn, działanie, słowo, wyrażenie, wypowiedź, wydanie głosu, myśl, opinia, wiara mążczyzny podlega jedynie słusznej, obiektywnej interpretacji kobiety - inne, zewnętrzne czynniki nie są brane pod uwagę. Alibi, wymówki, wyjaśnienia, obrony, powody, usprawiedliwienia lub próby racjonalnego wyjaśnienia nie są mile widziane. Nędzne prośby o litość i przebaczenie są akceptowane w pewnych okolicznościach, zwłaszcza w połączeniu z namacalnym dowodem skruchy.
stasiu - Sro 22 Wrz, 04 9:53 am

Ligotko:) 1 myślą wyraziłaś wszystko:) BRAWO ))
pantomasz - Nie 03 Paź, 04 4:48 pm

Wiesz Ligotko, z tego co napisalas wynika ze kobiety sa doskonale... a to wlasnie pewne niedoskonalosci powoduja ze kobiety sa tak hmm pociagajace
Topik - Pon 04 Paź, 04 4:00 pm

pantomasz ma rację:) Skrajności(czyli ideały piękności i ideały brzydoty) odstraszają:)
Tresna - Czw 18 Lis, 04 5:36 pm

A ja bym chciała tylko żeby był szczery...we wszystkim... I żeby mnie kochał i okazywał to Prawda że nie dużo.... No dobra...dodam jeszcze kilka cech Żeby umiał rozśmieszyć,robić milusie niespodzianki....takie drobniutkie żeby był przy mnie gdy go potrzbuje(jasne marzenia), żeby czasem był stanowczy,ale bez przesady....no i żeby lubił chociaż po części to co ja Aha i najważniejsze...żeby nie przeszkadzały mi jego wady,które z pewnością ma jak każdy facet ,fajnie by było gdyby moje mu też nie przeszkadzały...ale sorki...ja nie mam wad <hahahaha>
stasiu - Pią 19 Lis, 04 9:18 am

Uff to dobrze wiedzieć, że są jeszcze idealne kobiety:)))
Tresna - Wto 23 Lis, 04 8:00 pm

stasiu, No ba!!!!!!!!Oczywiście ze sa...nawet blizej niz Ci sie zdaje...
i to tez jest walek bo faceci zawsze tak daleko szukaja a my jestesmy tak blisko!!!!!!!!!
pantomasz - Sro 24 Lis, 04 3:34 pm

Oh moze to dlatego ze sie nie staracie pokazac Trza tez czasem wyjsc do faceta a nie czekac az sam znajdzie...
Salami - Sro 24 Lis, 04 5:14 pm

pantomasz, no nie mow, ze Tresna, sie nie stara pokazac, co?
pantomasz - Czw 25 Lis, 04 4:46 pm

Oh, ja nic takiego nie sugeruje...nawet bym nie smial Ja mowilem ogolnie nic personalnie, a jesli wzioles to do siebie to wybacz
Tresna - Pon 29 Lis, 04 4:01 pm

Ja sie wcale nie stram pokazac:P tylko zadomowil;am sie na waszym forum i tyle...:):):)
Donnie Brasco - Pią 04 Lis, 05 8:49 am

Szkoda że dyskusja po zasadach Żóltego Dziobatego zanikła...podobnie jak sama Ligotka...

DB
an_nija - Pią 04 Lis, 05 3:52 pm

Czego oczekujemy od faceta?

Hmmmm....., chyba tego żeby był tylko, a może aż pradziwym mężczyzną.

Prawdziwym mężczyzną, który jest inteligentny, silny, wrażliwy, ma pasję,
który nie boi się płakać, kiedy jest "stosowna" sytuacja,
i który wie, co tak naprawdę oznacza słowo miłość i przyjaźń.

"Gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy,
mmm, orły, sokoły, herosy!?
Gdzie ci mężczyźni na miarę czasów,
gdzie te chłopy!? - Jeeeee!

Dookoła jeden z drugim jak nie nerwus, to histeryk,
drobny cwaniak, skrzętna mrówa, niepoważne to, nieszczere.
Jak bezwolne manekiny przestawiane i kopane,
gęby pełne wazeliny, oczka stale rozbiegane.
Bez godności, bez honoru, zakłamane swoje racje
wykrzykuje taki w domu śmiesznym szeptem po kolacji,
śmiesznym szeptem po kolacji, śmiesznym szeptem po kolacji...

Gdzie ci mężczyźni . . .

Bojownicy spraw ogromnych, owładnięci ideami
o znaczeniu wiekopomnym, i wejrzeniu, jak ze stali.
Gdzie umysły epokowe, protoplaści czynów większych,
niż pokątne, zarobkowe kombinacje tuż przed pierwszym.
Nieprzekupni, prości, zacni, wielkoduszni i szlachetni.
Gdzie zeoni, gdzie tytani woli, czynu, intelektu,
woli, czynu, intelektu, woli, czynu, intelektu...?

Gdzie są prawdziwi mężczyźni tacy,
mmm! orły, sokoły, bażanty?
Gdzie ci mężczyźni - u-u-u - na miarę czasów,
gdzie te franty - jeeeeee!
Gdzie, gdzie, gdzie, gdzie!?
Nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, nie ma..."
Cathy - Pią 04 Lis, 05 5:02 pm

a ja ciągle wierzę, że gdzieś jest taki tylko dla mnie... i wtedy będzie idealny, bo mój
ivenhoe - Pią 04 Lis, 05 5:03 pm

Święte słowa sam sie naciąłem że co innego ideał na "papierze" a życie życiem
Topik - Pią 04 Lis, 05 5:43 pm

Nie ma ideałów. Nie ma miłości idealnej ani faceta idealnego. Ideał to absolut.
Cathy - Pią 04 Lis, 05 5:45 pm

Ideał to absolut


dla mnie nie w tym kontekście...
napisałam, że ten którego pokocham będzie idealny, bo będzie idealny dla mnie... nawet jeśli z wadami, które w sumie nie będą miały większego znaczenia; to właśnie jest miłość
Topik - Pią 04 Lis, 05 5:47 pm

To jest oszukiwanie samego siebie, bo zawsze może się pojawić lepszy co w dzisiejszym świecie jak widze często się zdarza.
Cathy - Pią 04 Lis, 05 5:56 pm

To jest oszukiwanie samego siebie


a kto powiedział, że miłość nie jest oszukiwaniem się?

Kashmir - Pią 04 Lis, 05 5:58 pm

jest jeszcze jedna kwestia.
ideal rowniez musi miec jakies wady.
bo inaczej o co sie bedziemy droczyc?
Topik - Pią 04 Lis, 05 5:59 pm

Czyli to już nie jest ideał.
Cathy do czasu aż spotkasz tego lepszego inni sie nie będą liczyć
Kashmir - Pią 04 Lis, 05 6:00 pm

ale calkowicie zgadzam sie z Cathy: facet, ktorego pokocham bedzie dla mnie idealem. niezaleznie od tego, jakie bedzie zdanie innych na ten temat. dla mnie to wlasnie on bedzie njaprzystojniejszy, najsympatyczniejszy, najbardziej dowcipny, naj... no bedzie 'naj' po prostu

[ Dodano: 4 Listopad 2005, 18:01 ]
Cathy - Pią 04 Lis, 05 6:06 pm

ideal rowniez musi miec jakies wady.
bo inaczej o co sie bedziemy droczyc?


otóż to

an_nija - Pią 04 Lis, 05 6:10 pm

Zawsze może pojawić się lepszy, a ideałów nie ma.

Jeśli jednak ktoś prawdziwie kocha, to kocha zalety, a przede wszystkim wady tej drugiej osoby.
Miłość jest ślepa!
perii - Pią 04 Lis, 05 6:12 pm

dla każdego ideał jest inny, ale myślę, że te milardy ideałów, które wytworzyły się w umysłach pań gdzieś tam istnieją (chociażby w ich umysłach). Rzeczywistość nie ma tu nic do gadania. POwiedzmy, któraś chciałaby wysokiego blondyna, a zapatrzy się w oczy średniego bruneta i co, powie "a takiego nie chce, bo chociaż jest świetny, to nie jest blondynem?" paranoja...
dla każdej dziewczyny ten, którego ona kocha jest najbliższy ideału w świecie rzeczywistym jakiiego spotkała i w tej kwestii zgodzę się z Cathy. Ale jednocześnie tylko od charakteru dziewczyny zalezy, czy będzie zapatrzona w niego jak w obrazek czy dalej będzie poszukiwać jeszcze lepszego. I tutaj trzeba przyznać rację Topikowi.

[ Dodano: 04-11-2005, 18:13 ]
Cathy - Pią 04 Lis, 05 6:23 pm

czy będzie zapatrzona w niego jak w obrazek czy dalej będzie poszukiwać jeszcze lepszego


ale po co szukać dalej skoro jest się szczęśliwym z obecnym?
Kashmir - Pią 04 Lis, 05 6:45 pm

POwiedzmy, któraś chciałaby wysokiego blondyna, a zapatrzy się w oczy średniego bruneta i co, powie "a takiego nie chce, bo chociaż jest świetny, to nie jest blondynem?"


to dziwne moze jest, ale jakos nie wyobrazam sobie mojego idealu na zasadzie 'wysoki, szczuply blondyn'. wazniejsze sa dla mnie inne kwestie.
a poza tym - wizualnie podobaja mi sie tak rozni faceci, ze trudno by chyba bylo znalezc ich cechy wspolne

no dobra. jedno takie marzenie ze wzgledow wiadomych a propos wizualnej strony idealu mam. fajnie by bylo, gdyby byl wysoki
aaaale jestem w stanie ewentualnie na ten aspekt przymknac oko
Cathy - Pią 04 Lis, 05 6:49 pm

jedno takie marzenie ze wzgledow wiadomych a propos wizualnej strony idealu mam. fajnie by bylo, gdyby byl wysoki
aaaale jestem w stanie ewentualnie na ten aspekt przymknac oko


to sie nazywa zrobić wszystko w imię miłości! faceci, potrafilibyście tak?
Topik - Pią 04 Lis, 05 7:23 pm

pewnie bo faceci nie mają tak zrytej psychy odnosnie wzrostu partnerki wymarzonej jak dziewczyny cały czas słysze że facet musi być wysoki. Nawet jak dziewczyna ma 160 to chce miec goscia o 180 w takich realiach mam marne szanse
Kashmir - Pią 04 Lis, 05 7:27 pm

Topik, gorzej, jak dziewczyna ma 181
wam sie marza duze niebieski oczy, a mnie wysoki facet. co w tym takiego 'zrytego'? chyba sie poczulam troszeczke urazona

a przeciez powiedzialam, ze w obliczu pewnych 'okolicznosci lagodzacych' jestem w stanie przymnkac oko
Topik - Pią 04 Lis, 05 7:31 pm

Nie marzę o niebieskich oczach, tylko o dziewczynie, która mnie pokocha tak jak ja Ją. Fakt że wole brunetki ale to też jest wbrew stereotypowi. Nie mówię o Tobie Kashmir bo Ty masz prawo ale podałem w poscie na przykładzie niskiej dziewczyny. Swoją drogą coś w tym jest że na ulicach jak widze pary to z wysokimi facetami a średnimi mniej. O niskich nie wspomninając już
Cathy - Pią 04 Lis, 05 7:37 pm

na ulicach jak widze pary to z wysokimi facetami a średnimi mniej. O niskich nie wspomninając już


źle patrzysz? fajnie jak chłopak jest troszeczkę, naprawdę odrobinkę wyższy od dziewczyny, bo ta czasem lubi ubrać buty na obcasie, a tak już jakoś się utarło, że facet powinien być od dziewczyny wyższy, czy nawet równy.
Topik - Pią 04 Lis, 05 7:42 pm

No i luz ale wlasnie sporo dziewczyn chce megawysokich z troche wiecej niz z obcasową róznicą
Donnie Brasco - Pią 04 Lis, 05 7:45 pm

Zawsze może pojawić się lepszy, a ideałów nie ma.

Są, znalazłem.

DB
Kashmir - Pią 04 Lis, 05 7:46 pm

Nie mówię o Tobie Kashmir bo Ty masz prawo


dzieki
no i co mi po tym prawie, skoro taki problem z wysokimi facetami jest?

Topik - Pią 04 Lis, 05 8:18 pm

Są, znalazłem.


ten do którego się tuliłeś w Kwadratach?
perii - Pią 04 Lis, 05 9:41 pm

sporo dziewczyn chce megawysokich



an_nija - Pią 04 Lis, 05 10:01 pm

Donnie wiem, że znalazłeś ideał, który będziesz kochać do końca życia i któremu wybaczysz wszystko.

Z ciekawości zapytam, czy to jest ten ideał, o którym mi kiedyś opowiadałeś?

"Ideał" według Słownika języka polskiego PWN to :
"1.coś absolutnie doskonałego, doskonałość; wzór doskonałości, okaz najdoskonalszy, który stanowi normę, probierz przy ocenie rzeczy, osobników itp. należących do tego samego gatunku»
2.zwykle «najwyższy cel dążeń, pragnień ludzkich w jakiejś dziedzinie»
3. «osoba ukochana».

Śmiem sądzić, że nikt z nas nie szuka ideału, w aspekcie absolutnej doskonałości, ale ideału, który oznacza ukochaną osobe.
Donnie Brasco - Pią 04 Lis, 05 10:11 pm

Śmiem sądzić, że nikt z nas nie szuka ideału, w aspekcie absolutnej doskonałości, ale ideału, który oznacza ukochaną osobe.



Dokładnie, tylko w tych kategoriach rozumiem te pojęcie. Cała reszta jest abstrakcją.

DB
Kashmir - Sob 05 Lis, 05 11:40 am

ja nawet nie wiem czy byłabym w stanie spojrzeć na jakiegoś faceta porządliwym spojrzeniem, jeśli ten nie miałby odpowiedniego wzrostu.


a ja jestem w stanie

Salami - Sob 05 Lis, 05 3:18 pm

jak to bylo w "closer"? if you believe in love at first sight, you never stop looking

ale nie przeszkadzajcie sobie ta uwaga
Kashmir - Sob 05 Lis, 05 3:29 pm

if you believe in love at first sight, you never stop looking Rolling Eyes


who said i believe in love at first sight
perii - Sob 05 Lis, 05 3:32 pm

perii - nie pisz, tylko przedstaw


jak kiedyś przyjedziesz z gór, to czemu nie

[ Dodano: 05-11-2005, 15:33 ]
Cathy - Sob 05 Lis, 05 3:45 pm

if you believe in love at first sight, you never stop looking


jasne że tak
tylko najpierw trzeba wierzyć, a nie wszyscy to robią ale to już jest inny temat
Ronie - Pon 14 Lis, 05 12:26 pm

Idealny mężczyzna nie pije, nie pali, nie robi zakładów, nie sprzecza się i nie istnieje.
JAroslav Vocasek

[ Dodano: 14 Listopad 2005, 15:19 ]
Advocatus Diaboli - Nie 20 Lis, 05 10:13 pm

Ronie, twoje wymagania choc dosc abstrakcyjne to sa chyba latwiejsze do spelnienia

a jakie sa chechy ktorych mezczyzna absolutnie nie powinien posiadac? max 5 cech prosze
Kashmir - Nie 20 Lis, 05 10:20 pm

Advocatus Diaboli, to jest wbrew pozorom bardzo trudne pytanie. tak sie teraz zaczelam nad tym zastanawiac i momentalnnie wlaczyla mi sie lampka relatywizmu.
bo np. pierwsze, co mi przyszlo do glowy, to ze nie moze byc chamski. i w tym samym momencie pomyslalam, ze w niektorych (fakt - nielicznych) sytuacjach chamstwo jest niestety jezeli nie konieczne, to przynajmniej bardzo usprawiedliwione...
i tak z kazda cecha, ktora mi tak na szybko przychodzi do glowy
dlatego tez obiecuje przemyslec sprawe i swymi przemysleniami sie tutaj podzielic

[ Dodano: 20 Listopad 2005, 22:21 ]
an_nija - Nie 20 Lis, 05 10:34 pm

Ronie napisał/a:
...żeby potrafił namalować uśmiech na mojej twarzy i szczęście w sercu...



Raz sie takie coś udało w moim przypadku komuś, ale potem facet okazał się świnią...
Alexis - Nie 20 Lis, 05 10:37 pm

Ja tam niczego nie oczekuję od facetów... No, może poza tym, żeby mi nie włazili w drogę
Don Pahrowa - Nie 20 Lis, 05 10:47 pm

Feministka?

/ A.D nie czatuj bo bedzie kara !
Alexis - Nie 20 Lis, 05 11:05 pm

Feministka?



Eee tam, od razu "feministka". Po prostu realistka...
Wandzia - Pon 21 Lis, 05 12:55 pm

Ja powiem tak: mniejsza z tym jak wygląda, najważniejsze żeby był porządny i żeby mnie akceptował taką jaką jestem I nie mówcie mi, że to są 'małe' wymagania.

marzenia84 - Pon 21 Lis, 05 1:12 pm

Podstwa na jaką zwracam uwagę poznając chłopaka jest to czy potrafi mnie rozśmieszyć. Nie ma nic gorszego niż przynudzający facet Są jeszcze inne ważne punkty ale poczucie humoru stoi u mnie na 1 miejscu
Pan S - Pon 21 Lis, 05 2:17 pm

podobnie jak Alexis, od innych facetow oczekuje, zeby nie stawali mi
na drodze
Cathy - Pon 21 Lis, 05 3:46 pm

a jakie sa chechy ktorych mezczyzna absolutnie nie powinien posiadac?


nie wytrzymałabym z nerwusem... takim negatywnym nerwusem, który jak się irytuje to na całego-lecą pioruny itd. (niekoniecznie o bójki chodzi) i jak szybko się wkurza tak szybko przestaje, więc po co w ogóle?!

ha! i jeszcze jedno: przy całym mym uwielbieniu dla chłopaków z poczuciem humoru, nie cierpię jak poważne tematy obracają w żart; temat wydaje się wtedy lekceważony a ja razem z nim...

ps. wszystkie przykłady pochodzą z doświadczenia żeby nie było że zmyślam

[ Dodano: 21 Listopad 2005, 15:48 ]
Wandzia - Pon 21 Lis, 05 8:05 pm

No tak facet zdecydowanie musi być zabawny i wygadany (ale nie za bardzo) Żeby nie nawijał jak katarynka , ale tez żeby nie można było się z nim nudzić. Musi być do rzeczy, inteligentny. (Ja np lubię brunetów)
perii - Pon 21 Lis, 05 8:05 pm

Nie ma nic gorszego niż przynudzający facet


święta prawda

Yoasia - Pon 21 Lis, 05 8:44 pm

ja mam faceta automatyka - dziwny typ przyznaje, humanistyki to w tym za grosz nie ma, ale wiecie co sie liczy? milosc!!! jak jest milosc to najwieksze wady staja sie zaletami
perii - Pon 21 Lis, 05 8:51 pm

mam faceta elektro-informatyka, który twierdzi, ze humaniści na świecie są niepotrzebni, ewentualnie do sprzatania ich inżynierskich biurek. I co mam zrobić? nic, tylko wybaczyć ograniczenia mózgowe i kochać dalej

Cathy - Pon 21 Lis, 05 9:00 pm

jak robi głupoty, to jeszcze można to obrócić w żart


czasami się nie da żenada na maksa...

wiedziemka - Pon 21 Lis, 05 9:15 pm

czego oczekuje ???? jednej rzeczy !

szczerosci.. wrrr szczerosci, ktorej sama nie moge otrzymac.. wrrr ale to dluga historia..:/
Ronie - Pon 21 Lis, 05 9:29 pm

szczerosci..



+zaufania
wiedziemka - Pon 21 Lis, 05 9:34 pm

+zaufania



tego tez nie bylo.. mam pytanie, moze mi powiecie..

bylam z kims, ten ktos olal mnie dla naszej wspolnej znajomej, nie bede opisywac co sie dzialo, a dzialo sie duzo i nigdy nie powinnam wybaczac facetowi tego, co zrobil, ale ze jestem cholernie idiotyczna romantyczka wybaczylam.. wiec.. on juz z nia nie jest.. od jakiegos czasu, ale nic o tym nie wiedzialam, pisze, puszcza sygnaly, zaprosil mnie do siebie do Lublina, zreszta od 1 pazdiernika to robi.. ostatnio przyjechal, poszlismy na 4godzinny spacer, on ciagle sie na mnie patrzyl i mowil jak to dobrze mnie widziec.. po tym spotkaniu ilosc smsow wzrosla.. pisze teraz, ze chcialby ze mna posiedziec i pogadac..

o co facetowi chodzi ??? bo nie wiem.....

hym.. jechac czy nie jechac ?
Yoasia - Pon 21 Lis, 05 9:36 pm

Jak raz cie zostawil zostawi ponownie...olej go@!!!!!!!!
momo wszystko z doswiadczenia wiem, ze pewnie nie olejesz...achhh co oni maja w sobie takiego
wiedziemka - Pon 21 Lis, 05 9:39 pm

Jak raz cie zostawil zostawi ponownie...olej go@!!!!!!!!



yyy ja go zostawilam, potem on mnie a teraz nie wiem co to do cholery jest..

jak znam zycie pewnie tego nie zrobie.. tzn nie oleje.. wrrr co ja w takim facecie widze ??? wrrrrrr
Cathy - Pon 21 Lis, 05 9:39 pm

jechac czy nie jechac ?


jechać... coś się stanie i albo będzie dobrze albo definitywny koniec
wiedziemka - Pon 21 Lis, 05 9:40 pm

hm.. wlasnie... przynajmniej zakoncze te sprawe... raz na zawsze.. cholera..
Yoasia - Pon 21 Lis, 05 9:42 pm

baw sie dziewczyno poki masz z kim tylko zadej milosci
Cathy - Pon 21 Lis, 05 9:45 pm

przynajmniej zakoncze te sprawe... raz na zawsze..


sama w to nie wierzysz a tak poważnie to weź to na spokojnie...
wiedziemka - Pon 21 Lis, 05 9:45 pm

heheh wiecie.. teraz jestem z facetem, ktory nosi mnie na rekach, w swieta chce mnie poprosic o reke !!?? ( yyyy !! ) o czym dowiedzialam sie od jego przyjaciolki i ktory zdaje sobie sprawe z tego, ze musze w konuc zalatwic te sprawe !!

hm.. on ma te wszystkie cechy .. i ufa !!

a ma ktoras z Was problem nastepujacy ?: facet zazdrosny jest o kumpli z uczelni ? bo ja mialam do cholery.. (teraz nie mam uff)
Donnie Brasco - Pon 21 Lis, 05 9:47 pm

Dokładnie tak, życie w tym aspekcie potrafi być nieznośnie nieprzyjemne.

DB
wiedziemka - Pon 21 Lis, 05 9:49 pm

sama w to nie wierzysz a tak poważnie to weź to na spokojnie...



moze moze... ale jestem teraz wspaniala kumpela, za ktora sie teskni, ktora zna kazda czesc perkusji, ktora potrafi grac na djambe hehehe no i niech mu brakuje tego..

ojj zlosnica ze mnie......
Yoasia - Pon 21 Lis, 05 9:54 pm

to raczej ja jestem zazdrosna o kumpli mojego faeta z uczelni - maich w grupie ok 30 i spedza z nimi wiecej czasu niz ze mna
Cathy - Pon 21 Lis, 05 9:56 pm

hehehe no i niech mu brakuje tego..

ojj zlosnica ze mnie......


zasłużył?! to też jest żart; jak brakuje to znaczy, ze głupi, że wcześniej o tym nie wiedział... ale oni tak mają (i teraz wszyscy faceci tutaj robią wrrrrrrrrr)
wiedziemka - Pon 21 Lis, 05 9:57 pm

hm.. ostatnio rozmawialam z exxxx.. cos wspomnial o jakiejs kolezance Magdzie... musialam juz konczyc a on zapytal czy to przez to, ze powiedzial Magda ??? hm... no i zaczal sie tlumaczyc, ze nie ma w tym Lublinie ludzi z ktorymi sie moze na piwko przejsc i ze dzieki tym kilku osobom jakos daje rade..

hm... to po co ja mu tam jestem potrzebna ??

i namawia mnie zebym robila tam MU ha ha ha ha ha ha ha
perii - Pon 21 Lis, 05 10:56 pm

wiedziemka wybacz szczerość, ale moim zdaniem zaliczasz się do dziewczyn, ktore stwarzają sobie sztuczne problemy. Masz faceta, który chce Ci się oświadczyć, który Cię kocha, który jest o Ciebie zazdrosny, a Ty roztrząsasz tu jakieś problemy z przeszłości. POjedziesz, ok. Nie pojedziesz, nic się nie stanie.

Grzona - Pon 21 Lis, 05 11:27 pm

Ja oczekuję, że będzie współpartycypował w kosztach alkocholu...
an_nija - Wto 22 Lis, 05 8:06 am

Wiedziemka!!!

Czasami trzeba pozwolić, aby przeszłość umarła całkowicie.

Przeszłość nas kształtuje, zmienia nasze poglądy, dzięki niej jesteśmy tacy, jacy jesteśmy, ale ...
... bywa zabójcza.

Czego oczekujecie od faceta?

szczerości,

Czego nie oczekujecie od faceta?

Okropnego, strasznego, że aż głupiego ściemniania!
manolo - Wto 22 Lis, 05 9:18 am

A mnie bawia takie sytuacje, w których dziewczyny oczekują od swoich facetów nie oglądania się za innymi dziewczynami.A najsmieszniejsza jest sytuacja, w której mówią "Jakbyś mnie kochał to by Cię inne dziewczyny nie interesowały".
Kashmir - Wto 22 Lis, 05 9:39 am

manolo, popatrzyc kazdemu wolno. my tez przeciez mamy oczy i ich uzywamy
problem pojawia sie wtedy, keidy facet 'pozera wzrokiem' jakas inna, kiedy jest w naszym towarzystwie - wtedy to nie jest ani mile, ani przyjemne, ani nawet kulturalne...
marzenia84 - Wto 22 Lis, 05 9:40 am

A mnie bawia takie sytuacje, w których dziewczyny oczekują od swoich facetów nie oglądania się za innymi dziewczynami.A najsmieszniejsza jest sytuacja, w której mówią "Jakbyś mnie kochał to by Cię inne dziewczyny nie interesowały".



Jeżeli chodzi o moją osobę to nie wymagam tego. Mój facet sam rozumie co może a czego nie. Zresztą jak Ty byś się czuł gdyby idąca z Tobą Twoja dziewczyna oglądała sie za kazdym tyłkiem albo 'oczami' innego faceta ? Nie sądze abyś był z tego zadowolony. Poza tym skoro ogląda się za innymi to znaczy, że chyba coś mu nie pasuję, czyż nie? A skoro tak to po co jest z dziewczyną skoro poszukuję czegoś(kogoś) innego?
Ja akurat mam to szczęscie, że mimo tego że mój facet jest informatykiem, to jest równiez romantykiem, humanistą i osobą kulturalną, co za tym idzie szanuję mnie i dba o to aby było nam razem dobrze. Nie szuka chwilowych pociech pt ' wow ale ta laska ma nogi'
manolo - Wto 22 Lis, 05 1:39 pm

Źle się zrozumieliśmy. Nie chodziło mi o wpatrywanie się w każdy "tyłek", który mija mężczyzna. Niemniej jednak jeśli jest na tym forum jakaś kobieta, której się wydaje, że jej faceta nie podniecaja inne kobiety oprócz niej to jest w błędzie. A to, że facet potrafi pochamowac swoje ządze i nie zdradzać swojej partnerki świadczy tylko o jego miłości do niej. Sam mogę posłużyc w tym momencie za przykład. Jestem z dziewczyna juz prawie 5 lat i nie zdradziłem jej nigdy. Co nie znaczy, że w ciągu tych lat nie spotkałem dziewczyny, któraby mnie nie podniecała i, z którą nie poszedł bym chętnie do łózka.
Ronie - Wto 22 Lis, 05 3:32 pm

Ja słyszałam kiedyś wypowiedź chłopaka który otwarcie powiedział że jednym z powodów dla którego jest ze swoja dziewczyna jest to że ona stawia mu piwo
Donnie Brasco - Wto 22 Lis, 05 3:40 pm

Zależy jakie piwo i jaka dziewczyna

Żartuje naturalnie, tragedia, ale to nie tylko świadczy o facecie....

DB
manolo - Wto 22 Lis, 05 4:11 pm

Ja słyszałam kiedyś wypowiedź chłopaka który otwarcie powiedział że jednym z powodów dla którego jest ze swoja dziewczyna jest to że ona stawia mu piwo


Powiem krótko - patologia.
Don Pahrowa - Wto 22 Lis, 05 4:25 pm

Albo oszczędność
Wandzia - Wto 22 Lis, 05 4:47 pm

a ma ktoras z Was problem nastepujacy ?: facet zazdrosny jest o kumpli z uczelni ? bo ja mialam do cholery.. (teraz nie mam uff)


Ja tez miałam faceta, który był zazdrosny o kumpli i w ogóle nie miał do mnie zaufania, więc go olałam. (Ale to był tylko jeden z wielu powodów)
Dlatego szczerość, zaufanie, miłość, akceptacja to chyba najwazniejsze rzeczy w związku. U nas niestety zaufania brakowało najbardziej
ivenhoe - Wto 22 Lis, 05 4:48 pm

A co powiecie na fakt - facet nie jest zazdrosny bo ma pełne zaufanie, ale dziewczyna myśli - on mnie nie kocha, ma mnie w głębokim poważaniu - co wtedy??
P.S
tylo nie mówicie że stwarzam sobie problemy bo sam przeżyłem coś takiego na własnej skórze oj jaki ja biedy jestem
Donnie Brasco - Wto 22 Lis, 05 4:58 pm

Dokładnie, też się na tym przejechałem... tyle że wtedy miałem 17 lat i to nie było aż takie "och" jak mi się wydawało...

DB
Advocatus Diaboli - Wto 22 Lis, 05 5:21 pm

ivenhoe, to chyba wynika z roznicy w pojmowaniu rzeczy. Faceci swiat widza mniej skomplikowanie i nie doszukuja sie az tylu znaczen co kobiety. Co wiecej kobiety bardzo czesto inaczej niektore rzeczy interpretuja, zeby nie powiedziec nadinterpretuja.
muszkieterka - Wto 22 Lis, 05 5:23 pm

AD, co do pierwszej czesci Twojej wypowiedzi sie zgodze. Ale druga jest relatywna, bo mezczyzni czasem w nadinterpretacjach tez sa mistrzami

A czego ja oczekuje od faceta?
Szczerosci, wyzwan intelektualnych, zapewnienia poczucia bezpieczenstwa, dojrzalosci, silnego charakteru, namietnosci widocznej nawet w oczach, chwil na realizacje szalonych pomyslow, zainteresowania, gestu, szarmanckiego traktowania
Ronie - Wto 22 Lis, 05 6:28 pm

Faceci swiat widza mniej skomplikowanie i nie doszukuja sie az tylu znaczen co kobiety.



Ostatnio było mi dane usłyszeć taką opinię a konkretniej że zdarza mi się komplikować proste sprawy

I tutaj trzeba liczyć na zrozumienie drugiej strony....
Cathy - Wto 22 Lis, 05 7:47 pm

facet nie jest zazdrosny bo ma pełne zaufanie, ale dziewczyna myśli - on mnie nie kocha, ma mnie w głębokim poważaniu - co wtedy??


ale to chyba tak często bywa... każda z nas chce być najpiekniejszą dla swoje chłopaka,ale też zawsze znajdzie lepszą od siebie, która hipotetycznie może się stać konkurentką... musicie nam to wybaczyć i powtarzać do znudzenia, że jesteśmy naj
Advocatus Diaboli - Wto 22 Lis, 05 7:55 pm

Cathy, jak to landie ujelas

dodam tylko ze zadna z plci nie lubi konkurencji, z tym ze faceta mniej wkurza np fakt iz konkurent jest lepiej ubrany
Cathy - Wto 22 Lis, 05 7:59 pm

Cathy, jak to landie ujelas


dziękuję, co prawda to prawda

Yoasia - Wto 22 Lis, 05 8:01 pm

fajnie jest tak pisac o przyszlych/ewentualnych wymaganiach, ale prawda jest taka ze zwykle tracimy glowe (przynajmniej my kobiety) dla tym najmniej odpowiadajacych wymaganiom

A tak poza to od mojego obecnego oczekuje tylko jednego - zeby starczylo mu siły psychicznej do bycia ze mna
perii - Wto 22 Lis, 05 8:31 pm

zeby starczylo mu siły psychicznej do bycia ze mna


i żeby cierpliwie znosił moje najrozmaitsze humory... taki chłopak, to skarb. Ale jak powie od czasu do czasu marudzisz", to to też jest dobre.

każda z nas chce być najpiekniejszą dla swoje chłopaka,ale też zawsze znajdzie lepszą od siebie, która hipotetycznie może się stać konkurentką... musicie nam to wybaczyć i powtarzać do znudzenia, że jesteśmy naj


może nie do znudzenia, ale po prostu umiejętnie przekonywać

Advocatus Diaboli - Wto 22 Lis, 05 8:31 pm

a co faceci w sobie mieli ze tracilyscie dla nich glowe?

tak pytam bo ta wiedza sie moze przydac
wiedziemka - Wto 22 Lis, 05 8:32 pm

hm.. no tak.. moze i stwarzam sobie problemy, ale co jesli owa przeszlosc nie daje o sobie zapomniec ? hm ?

dalej to nie tak, ze mam cudnego faceta itp... cudny owszem jest, ale nie czuje jeszcze do niego tego, co on do mnie.. narzucil za szybkie tempo jak dla mnie i nie chce zwolnic a jesli chodzi o ex.. to.. mial byc moim mezem za niecaly rok...

facet ?? powinien zaszkoczyc dzisiaj mialam nastepujaca sytuacje:
.. od pazdziernika zaczal ze mna jezdzic od czsau do czasu facet o usmiechu Garou.. zawsze jak mnie widzial usmiechal sie do mnie.. a dzisiaj gdy wysiadalam z autobusu co zrobil? wreczyl mi CD.. na uczelni wraz ze znajomymi posluchalismy co na owej plycie jest iii byla tam piekna muzyka

zaskoczyl mnie !
Cathy - Wto 22 Lis, 05 11:25 pm

a co faceci w sobie mieli ze tracilyscie dla nich glowe?


jak już odzyskałam głowę, to też nie potrafiłam sobie na to odpowiedzieć
tak poważnie to nie wiem, to się po prostu dzieje...
czułam się przy nim wyjątkowa i tym mnie zdobył; tylko i aż tyle
an_nija - Wto 22 Lis, 05 11:50 pm

a co faceci w sobie mieli ze tracilyscie dla nich glowe?


Ze mnie jest takie dziwne stworzenie, ze trace głowe dla facetów, którzy srednio mi sie podobają fizycznie, za to charakterem...

Co miała "świnia", dla której straciłam głowe?

intelekt, poczucie humoru, romantyzm,
potrafił zawładnąć moimi myślami i sprawić, że stałam sie uzależniona...
perii - Sro 23 Lis, 05 4:45 pm

a co faceci w sobie mieli ze tracilyscie dla nich glowe?


jeśli o mnie chodzi, to A. D. już wie najlepiej - hipnotyzujace oczy naprawde czasami aż mi głupio, jak powiedzmy wpatruję się w oczy chłopaka, który praktycznie mnie nie interesuje, niezbyt go słucham, a wyglądam jakbym straciła głowę

a tak serio, to nawet nie wiem jak to opisać; to jakas moc, która ciągnie mnie do chłopaka i gdy nie mam z nim styczności sprawia, że czegoś mi brakuje i tworzy się coś w rodzaju uzależnienia jak to nazwała an_nija. Tylko sęk w tym, że jak już odkryjesz, że się uzależniłaś, to jest za późno, bo nie da się tego odkręcić i wpada się jak śliwka w kompot.
muszkieterka - Sro 23 Lis, 05 6:04 pm

hipnotyzujace oczy


oooo taaaak - zgadzam sie w 100% - jak facet mnie tak zahipnotyzuje oczami, wtedy uginaja mi sie nogi
Don Pahrowa - Sro 23 Lis, 05 6:58 pm

A jakież muszą być te oczy? Kolor ma znaczenie?
an_nija - Sro 23 Lis, 05 7:02 pm

hipnotyzujace oczy



O!!!Ja też się z zgadzam.

Nie bez powodu mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy.

Nie ważne jaki kolor, najważniejsze, że są wyraziste i to coś w nich jest (magiczne iskierki ).

(Najbardziej popularne chyba są czarne oczy i błękitne, w których można sie zatopić.)
Kashmir - Sro 23 Lis, 05 7:21 pm

a tak serio, to nawet nie wiem jak to opisać; to jakas moc, która ciągnie mnie do chłopaka i gdy nie mam z nim styczności sprawia, że czegoś mi brakuje i tworzy się coś w rodzaju uzależnienia jak to nazwała an_nija.


i te motylki...

Advocatus Diaboli - Sro 23 Lis, 05 7:41 pm

a moje oczy jakie sa??

wiem prozny jestem ale nie moglem sobie odmowic
montenegro - Sro 23 Lis, 05 8:32 pm


perii - Sro 23 Lis, 05 10:33 pm

Perii z pantoflarzem się (za)nudzisz ... Siekiero


braciszku, to, że ktoś wytrzymuje moje humory, to jeszcze nie znaczy, że jest pantoflarzem (patrz Ty znoszacy moje towarzystwo), bo jest jeszcze milion innych kwestii, które wchodzą w grę.
Może nie wiesz, ale nawet ja potrafię być czasem uległa ale przyznaję rację, z pantoflarzem bym się zanudziła...

Wandzia - Pią 25 Lis, 05 7:02 pm

Wiecie co, znam jednego chłopaka z takimi "hipnotyzującymi oczami". W tym przypadku to brązowe oczy z błyszczącymi iskierkami, ale ten chłopak raczej mnie specjalnie nie interesuje... To kolega.
Bolek - Pon 28 Lis, 05 4:26 pm

Facet, albo sie podoba, albo nie. Oczywiscie moze ktos zwracac uwage w pierwszej kolejności na jego oczy, a potem na reszte , ale to chyba nie o to chodzi. Nie zgodze się, jednak z jedną ze wcześniejszych wypowiedzi dotyczącą informatyków, ponieważ akurat mam takiego znajomego, i wiem, że nie chciało by mu się ruszyć z krzesła i zakręcić oczami przed dziewczyną , podobnie jak jego znajomym, z którymi tez czasem udało mi się spotkać...
Alexis - Pią 02 Gru, 05 1:11 pm

Jakoś tak mnie wzięło na myślenie o facetach... pod wpływem rozmów prowadzonych ostatnio tu, w innych wątkach - i na innych forach.

Co musi mieć ten, dla którego mogłabym - czysto teoretycznie - całkowicie stracić głowę?

Klasę. To rzecz trudna do zdefiniowania, ale na pewno zawierająca w sobie: inteligencję, dystans do świata i do samego siebie, poczucie humoru, no i coś, co staromodnie nazywam "przyzwoitością". Własny styl. Niezależność charakteru i "męskość" rozumianą jako zdecydowanie, odpowiedzialność, odwagę cywilną w krytycznych sytuacjach. Do tego - ciepło. I tolerancja.

Uroda? Nieeee... Może być łysy, niezgrabny i mieć kartoflowatego nochala (choć, hmmm... miło byłoby, jak by był w miarę "estetyczny"), natomiast zdecydowanie nie powinien mieć dziurawych skarpetek, łupieżu, przepoconego podkoszulka i spodni zwisających w kroku.
Fajnie byłoby, gdyby był na tyle wysoki, żebym mogła przy nim założyć przynajmniej te 8 centymetrów obcasa... ale jeśli jemu nie przeszkadzałoby, że patrzę na niego z góry - to ja przeżyję...
Pieniądze i tzw. "pozycja"? Oczywiście, nie - ale pod jednym warunkiem. Mianowicie takim, że brak w/w walorów wynika ze świadomego wyboru i z pewnego systemu wartości, a nie z nieudacznictwa/lenistwa/głupoty/niezaradności. To znaczy: jak nie ma, bo mu nie zależy i nie chce - to OK, ale jak nie ma, choć chce, tylko nie potrafi... to na drzewo.

No i żeby był gotów zaakceptować mnie taką, jaka jestem... ze wszelkimi licznymi wadami i nielicznymi zaletami .

Znam jednego takiego, który spełnia PRAWIE wszystkie warunki... ale on, niestety, z pewnej zasadniczej przyczyny nigdy nie będzie MOIM facetem.

Może kiedyś spotkam drugiego... i wtedy to dopiero będę miała problem.

Ech, ależ to życie jest porypane...
Advocatus Diaboli - Sob 03 Gru, 05 10:49 am

Alexis, nikt nie powiedzial, ze bedzie milo, łatwo i przyjemnie

na pocieszenie powiem, ze faceci maja nie mniejszy problem (wlasciwie powiedzialbym, ze wiekszy:P)

p.s bardzo mi sie ten opis podobal
wiedziemka - Sob 03 Gru, 05 12:10 pm

on musi miec to cos ot co .. proste:) to nie uroda swiadczy o tym w kim sie zakochamy...

tak po prostu jest..

czy kocham ?? hm.. a kocham, ale jakbyscie wiedzialy/ li kogo to by Wam rece opadly hehehe wredny czlowiek.. ( i nie mowie o wygladzie )

a kochana jestem przez ??? bostwo ) ideal
wertyg - Sob 03 Gru, 05 12:14 pm

no też uważam że zakochanie się nie zalezy od wyglądu
ja traktuje miłość uczucie jako coś tajemniczego
tak jak mówił forrest gump że nigdy nie wiadomo jaką czekoladkę wyciągniemy
tak ja uważam że nigdy nie wiadomo w kim się zakochamy
Donnie Brasco - Sob 03 Gru, 05 12:34 pm

Dla mnie to byly dokladnie 3 sekundy i kompletnie nie mialem pojecia czy za uroczą powierzchownością kryło się coś więcej...zdecydowanie tak. Powtarzam: całe 3 sekundy.

DB
an_nija - Sob 03 Gru, 05 1:00 pm

Miłość to magia...

Czasami starczą 3 sekundy, czasami potrzebna jest chwila, a czasami uświadamiamy sobie, co tak naprawdę czujemy po kilku latach.

Miłość to magia...
wertyg - Sob 03 Gru, 05 2:36 pm

Miłość to magia...



o właśnie i tajemnica
Ronie - Sob 03 Gru, 05 4:05 pm

...fajnie by było jakby faceci dali sie czasem namówic na wyjście do teatru czy na wystawe itp a nie mówili od razu nie, co ja mowie chodz raz dali sie skusic a pozniej mowili ze nie bo to nudne itp
Grzona - Sob 03 Gru, 05 4:11 pm

...fajnie by było jakby faceci dali sie czasem namówic na wyjście do teatru czy na wystawe itp a nie mówili od razu nie, co ja mowie chodz raz dali sie skusic a pozniej mowili ze nie bo to nudne itp

Znaczy się, że spotykasz dziwnych facetów...
Kaja86 - Sob 03 Gru, 05 5:31 pm

Ja nie mam specjalnych wymagań, jedynie, zeby mnie rozumial, był inteligentny, mial poczucie humoru, żebym mogła na niego liczyć i jeszcze żeby chciałomu się ze mna chodzić po górach Wystarczy Wygląd już dawno przestał być dla mnie wazny, ogólnie to rzecz tak ulotna, że nie można do niej przywiazywac specjalnej wagi.
Od mojego faceta oczekuję już jedynie, żeby był, bo on już spełnia wszystkie powyższe kryteria
piechol - Sob 03 Gru, 05 9:42 pm


Cathy - Sob 03 Gru, 05 11:07 pm

wertyg, w tym wypadku forrest gump to nasz idol
chodzenie do teatru z facetem? jasne, że by chodził i nawet jeszcze nie wie jak chętnie
Oleksy - Nie 04 Gru, 05 2:37 am

...fajnie by było jakby faceci dali sie czasem namówic na wyjście do teatru czy na wystawe itp a nie mówili od razu nie, co ja mowie chodz raz dali sie skusic a pozniej mowili ze nie bo to nudne itp


A na co ich zabrałaś? Może zniechęciłaś ich złym wyborem sztuki?
Ronie - Nie 04 Gru, 05 2:42 pm

Jedynym przedstawiceielem płci przeciwnej którego udało mi sie namowic na pojscie do teatru i ktory pozniej tez zarazil sie ta miloscia ode mnie jest moj brat. A reszta osob obojetnie czy to moi bliżsi znajomi czy dalsi nie dała sie skusić, wykrecali sie róznymi powodami, a wogóle stosunek ludzi do tzw"wyzszej kultury" to jestemat na ktory mozna by duzo pisac ale napewno nie tu

...a co sie tyczy jeszcze oczekiwan to zeby potrafił pomyśleć nie tylko o tym co on czuje ale takaze z tym co czuje ta druga osoba - poprostu zeby nie był uczuciowym egoista
Oleksy - Nie 04 Gru, 05 3:27 pm

Jedynym przedstawiceielem płci przeciwnej którego udało mi sie namowic na pojscie do teatru i ktory pozniej tez zarazil sie ta miloscia ode mnie jest moj brat. A reszta osob obojetnie czy to moi bliżsi znajomi czy dalsi nie dała sie skusić, wykrecali sie róznymi powodami, a wogóle stosunek ludzi do tzw"wyzszej kultury" to jestemat na ktory mozna by duzo pisac ale napewno nie tu

...a co sie tyczy jeszcze oczekiwan to zeby potrafił pomyśleć nie tylko o tym co on czuje ale takaze z tym co czuje ta druga osoba - poprostu zeby nie był uczuciowym egoista



Szczerze Ci współczuję. To dziwne, że nie spotkałaś nigdy na swojej drodze faceta, którego interesowałby teatr.
Advocatus Diaboli - Nie 04 Gru, 05 3:33 pm

Ronie, a wiesz co jest ciekawe, to ze mogla bys sie zdziwic ile kobiet jest trudno wyuciagnac do teatru czy na jakis wernisaz czy wystawe. nie tylko faceci sa oporni
an_nija - Nie 04 Gru, 05 3:38 pm

AD, czyli przełamujemy stereotypy!
Grzona - Nie 04 Gru, 05 3:41 pm


Donnie Brasco - Nie 04 Gru, 05 3:42 pm

Mayday bardzo w porządku, ale tylko raz. Nie przekonała mnie gra..w kilku momentach czegoś zabrakło.

Do zobaczenia na "2" !

Pzdr,
DB

A.D dałbyś dobry przyklad i nie wdawał sie w czaty ;P
BrunoWarcianski - Nie 12 Lut, 06 6:09 pm

Obserwacja własna:
Na linii płeć mamy: 2 ekstrema: kobiecość i męskość, oraz punkt zero - teoretycznie miejsce zaniku cech płciowych.
Otóż wydaje mi się, że liczni przedstawiciele naszego pokolonia - naszej kohorty - są przykładem osób, które ciążą ku punktowi zero.
Innymi słowy: bardziej męskich kobiety i zniewieściałych mężczyzn jest co raz więcej (chodzi mi o cechy zarówno psychiczne, jak i fizyczne).
Moja uwagę zajmują Panie, więc do Was kierują pytanie: Jaki mężczyzna byc powinien?
Zapytam też: jak odbieracie metroseksualistów? Czy to jest ideał aktualny mężczyzny...
Panowie - oczywiście nie okażmy się gorsi, wypiszmy swoje opinie.

Zachęcam do dyskusji, z ciekawością oczekuję na Wasze sądy
Pozdrawiam
/BW/

Cathy: scaliłam temat założony przez Ciebie, bo właściwie są takie same
malaga - Pon 13 Lut, 06 4:00 pm

Obserwacja własna:
Na linii płeć mamy: 2 ekstrema: kobiecość i męskość, oraz punkt zero - teoretycznie miejsce zaniku cech płciowych.
Otóż wydaje mi się, że liczni przedstawiciele naszego pokolonia - naszej kohorty - są przykładem osób, które ciążą ku punktowi zero.


zgadzam sie, tez to zauwazylam...

Moja uwagę zajmują Panie, więc do Was kierują pytanie: Jaki mężczyzna byc powinien?


z poczuciem humoru, inteligencja, wlasnymi zainteresowaniami, szacunkiem do mnie i moich pogladow, zaufaniem, swoimi wlasnymi ambicjami zyciowymi i celami... wyglad nie jest wazny (chociaz lubie brunetow )
an_nija - Pon 13 Lut, 06 4:29 pm

Jaki mężczyzna byc powinien



Idelany mężczyzna to prawdziwy facet z pierwiastkami kobiecymi (od "strony duchowej").

W pewnym stopniu idealnym facetem według mnie jest Jakub z "Samotności w sieci".

arendil - Pon 13 Lut, 06 11:04 pm

Idelany mężczyzna to prawdziwy facet z pierwiastkami kobiecymi (od "strony duchowej").

W pewnym stopniu idealnym facetem według mnie jest Jakub z "Samotności w sieci".


Nie wymagasz troszke za dużo?:) Książka mi się podobała, :pochłonołem" ją chyba w jeden dzień:-) następna książka nie była już taka dobra... Ale w sumie po to są ideały...
an_nija - Pon 13 Lut, 06 11:10 pm

Nie wymagasz troszke za dużo?



Może i wymagam, dlatego jest jak jest ...

(musisz przyznać, że Jakub to facet idealny!)

BrunoWarcianski - Pon 13 Lut, 06 11:12 pm

chociaz lubie brunetow


dobry gust
perii - Pon 13 Lut, 06 11:39 pm

jak odbieracie metroseksualistów? Czy to jest ideał aktualny mężczyzny...


nie wiem jak z tym aktualnym ideałem, ale dla mnie osobiście to zdecydowanie nie jest ideał, bo to jest z leksza śmieszne, gdy chłopak idzie na solarium, maluje paznokcie, czy inne tego typu bzdety jak obcisłe sweterki i koszulki. Rozumiem dbać o siebie. Ok. Ale to jest jedno, a robienie z siebie malowanej lali, to drugie. Nie wiem czy tacy naoglądali się za dużo brazylijskich seriali czy co? I tu dochodzimy do pytania:

wertyg - Pon 13 Lut, 06 11:45 pm

Dla mnie facet, który wydaje na kosmetyki więcej niż dziewczyna nie jest facetem



a co jeśli wydaje na kosmetyki dla dziewczyny więcej niż na siebie ?
pewnie ideał ?
BrunoWarcianski - Pon 13 Lut, 06 11:52 pm

mam na roku dwóch takich, co nosza podkład czy właśnie malują paznokcie i to jest dla mnie po prostu śmieszne


eee...! żartujeesz chyba
malaga - Wto 14 Lut, 06 7:04 am

Mężczyzna powinien być kimś stanowczym, konkretnym i silnym, a nie babą łkająca nad złamanym paznokciem.



ja nawet nie jestem w stanie zniesc kobiet placzacych nad zlamanym paznokciem, noz mi sie w kieszeni otwiera...
muszkieterka - Wto 14 Lut, 06 11:01 am

Jaki mezczyzna powinien byc? Wg nas kobiet?
Napisze zatem jaki typ mnie pociaga: fascynyjacy, absorbujacy, zdecydowany, trudno dostepny. Tez wole brunetow ale to niczego nie przesadza.

perii - Wto 14 Lut, 06 10:36 pm

perii napisał/a:
Dla mnie facet, który wydaje na kosmetyki więcej niż dziewczyna nie jest facetem

a co jeśli wydaje na kosmetyki dla dziewczyny więcej niż na siebie ?
pewnie ideał ?


dla większości kobiet pewnie tak, ale to jest tylko dodatkowy atut, a nie jakaś główna poszukiwana wśród mężczyzn cecha.

malaga - Wto 14 Lut, 06 10:43 pm

czyli ogolnie ujmujac - jak we wszystkim - najlepszy jest zloty srodek
BrunoWarcianski - Wto 14 Lut, 06 10:56 pm

facet powinien być facetem, a nie laską z tapetą na twarzy i *** w spodniach niczym miriam...


no, to było ostre stwierdzenie, proszę jaka stanowczośc u płci niewieściej, dokładnie wiesz, czego Ci trzeba
Flame - Pią 17 Lut, 06 7:57 pm

Jaki mezczyzna powinien byc? Wg nas kobiet?
Napisze zatem jaki typ mnie pociaga: fascynyjacy, absorbujacy, zdecydowany, trudno dostepny. Tez wole brunetow ale to niczego nie przesadza.



Często ostatnio słyszę takie stwierdzenia od różnych kobiet, że szukają facetów trudno dostępnych. Ale jak proszę o dokładne zdefiniowanie tego pojęcia, to się pojawia problem. Ten typ chyba jest obecnie trendy, więc może drogie forumowiczki wyjaśnia dokładnie na czym polega to, że facet jest trudno dostępny
an_nija - Pią 17 Lut, 06 8:13 pm

wyjaśnia dokładnie na czym polega to, że facet jest trudno dostępny


To jest tak, że zawsze chcemy to, czego nie możemy mieć (często jest tak w moim przypadku)l.

Jeśli facet "nie zwraca na nas uwagi", jest tajemniczy, nie jest w naszym zasięgu, to jest trudno dostępny (ciężko to wyjaśnić).

To jak z łapaniem króliczka...
malaga - Pią 17 Lut, 06 8:17 pm

to jest charakterystyczne dla obu plci, mi sie wydaje...
muszkieterka - Sob 18 Lut, 06 5:01 pm

Jesli bardzo chcesz kogos zdobyc, pracujesz nad tym, starasz sie, a gdy zdobedziesz - bardziej szanujesz, niz gdyby zdobycz byla latwa i "pantoflarzowa". To takie uproszczenie.
SHE - Nie 19 Lut, 06 4:11 pm

Ale z doswiadczenia wiem,ze gdy facet ma duze powodzenie,to staje sie bardzo bierny. W koncu jest taki przystojny,ze jak nie ta laska to nastepna



szczerze mówiąc gro "pięknych" facetów, których znam popadło w narcyzm... niestety... kiedy widzę takich lalusiów to po prostu niedobrze mi się robi... wystarczy jeden tekst takiego i już mam dość.. "ale ja piękny jestem, co nie?"...- ich zachowanie, wygląd, popisówa... nie, to zdecydowanie nie przechodzi
Advocatus Diaboli - Nie 19 Lut, 06 7:50 pm

SHE, a co lepsze sa zakompleksione, niesmiale szaraczki ?
malaga - Nie 19 Lut, 06 7:59 pm

we wszystkim trzeba znalezc zloty srodek... i nie moga byc przesadnie zakompleksieni, ale i nie zbyt pewni siebie...
Advocatus Diaboli - Nie 19 Lut, 06 8:12 pm

malaga, taaa zloty srodek... chyba bardzo lubisz ta teorie

a czy mozna przyjac ze jak cos nie jest ani biale ani czarne to jest szare, a szare to znaczy przecietne, a kto sie chce zadawac z kims przecietnym, w koncu wiekszosc szuka ludzi nieprzecietnych.
malaga - Nie 19 Lut, 06 8:19 pm

to prawda, lubie ta teorie, bo jestem idealistka w wiekszosci przypadkow
hmmm... ludzie nieprzecietni... chyba lepiej kojarza mi sie ludzie "zwykli". tzn. zalezy jeszcze w jakim sensie nieprzecietni... ale zamiast artysty z zielonymi wlosami, skrajnymi pogladami, wolalabym zwyklego czlowieka z poczuciem humoru, kultura osobista... "przerabialam" jednego indywidualiste i zle sie to skonczylo bo bardziej cenil swoj indywidualizm niz mnie
SHE - Nie 19 Lut, 06 8:44 pm

SHE, a co lepsze sa zakompleksione, niesmiale szaraczki ?



Broń Boże! Nie żadne nieśmiałe szaraczki! facet ma być męski, błyskotliwy, co nie oznacza bynajmniej, że ma być lalusiem i narcyzem! bo tacy ludzie są z reguły egoistami, ignorują inne osoby i uważają się za pępek świata! po prostu popadają w samouwielbienie, a chyba sam przyznasz, że to nie jest nic dobrego..
Advocatus Diaboli - Nie 19 Lut, 06 10:29 pm

SHE, wiesz ale facet moze byc meski i blyskotliwy ale np byc cholernie niesmialy i co wtedy?
ponadto co to oznacza "meski" ?

a samoowielbienie kazdego z nas cechuje ale wiekszosc utrzymuje je w rozsadnych granicach
SHE - Nie 19 Lut, 06 11:04 pm

facet moze byc meski i blyskotliwy ale np byc cholernie niesmialy i co wtedy?
ponadto co to oznacza "meski" ?



No dobrze i niech sobie będzie nieśmiały! Powiedziałabym nawet, że nieśmiałość w kontaktach damsko- męskich jest dość powszechnym zjawiskiem! i myślę, że wynika ona z pewnej ostrożności, bo przecież nie znamy tej drugiej osoby i nie wiemy do końca jak się wobec niej zachowywać. Ale określenie "zakompleksiony, nieśmiały szaraczek" kojarzy mi się trochę pejoratywnie- jako ktoś kto nie potrafi się do końca określić, sam nie wie czego chce i nie widzi w sobie żadnych cech pozytywnych! Jak dla mnie facet powinien być zdecydowany, powinien być dla kobiety oparciem w każdej sytuacji, a nie prezentować się jako taki mały zagubiony, zakompleksiony biedaczek...
a co do określenia "męski" to odnosi się ono do faceta, który ma "to coś", potrafi przykłuć moją uwagę, czymś mnie zaintrygować...
Flame - Pon 20 Lut, 06 9:27 am

a co do określenia "męski" to odnosi się ono do faceta, który ma "to coś",



No to się nadaje do "Na każdy temat z J. Rivers" , no cóż odważna teza . Tylko nie piszcie że faceci zawsze myślą o jednym

A.D. -> złoty środek wcale nie onzacza szarości, wręcz przeciwnie
SHE - Pon 20 Lut, 06 9:53 am

Tylko nie piszcie że faceci zawsze myślą o jednym



A nie jest tak?
Advocatus Diaboli - Pon 20 Lut, 06 5:28 pm

SHE,zapomnialas o samochodach i piłce noznej

a tak powaznie to roznica miedzy kobietami a mezczyznami polega na tym iz nie zdziwilbym sie gdybyscie myslaly o tym rownie czesto, jak nie czesciej, ale znacznie zadziej sie do tego przyznawaly publicznie.
malaga - Pon 20 Lut, 06 5:32 pm

a tak powaznie to roznica miedzy kobietami a mezczyznami polega na tym iz nie zdziwilbym sie gdybyscie myslaly o tym rownie czesto, jak nie czesciej, ale znacznie zadziej sie do tego przyznawaly publicznie.



my tylko rzucamy aluzjami, jesli juz
roznica to chyba polega glownie na podejsciu do tematu, a nie na tym, czy sie mysli, czy nie bo mysla i kobiety i mezczyzni
SHE - Pon 20 Lut, 06 6:16 pm

a tak powaznie to roznica miedzy kobietami a mezczyznami polega na tym iz nie zdziwilbym sie gdybyscie myslaly o tym rownie czesto, jak nie czesciej, ale znacznie zadziej sie do tego przyznawaly publicznie.



ja bym to rozpatrywała w trochę innych kategoriach. Kobiety, przynajmniej w wiekszości, kierują się pewnymi ograniczeniami, a faceci wychodzą zazwyczaj z założenia " leży stówka na ziemi, dlaczego jej nie podnieść"- i to- niestety- nawet w sytuacji gdy są z kimś w związku (znam wiele takich przykładów). Z tego co zauważyłam w moim krótkim życiu, kobiety w większości angażują się raczej w sferze emocjonalnej, psychicznej, a tzw. skok w bok nie jest dla nich czymś naturalnym. ogólnie rzecz biorąc znaczna cześć facetów korzysta z okazji zawsze i wszędzie, a dochowanie wierności jest dla nich - moim zdaniem- o wiele trudniejsze niz dla kobiet... Ale może to wynika po prostu ze słabszej woli...
A może ja znam tylko same patologiczne przypadki...
malaga - Pon 20 Lut, 06 6:25 pm

a dochowanie wierności jest dla nich - moim zdaniem- o wiele trudniejsze niz dla kobiet... Ale może to wynika po prostu ze słabszej woli...
A może ja znam tylko same patologiczne przypadki...



uslyszane wczoraj, z ust faceta:
jestem z nia tydzien. juz tydzien jestem wierny!

coz za osiagniecie... JUZ tydzien...
SHE - Pon 20 Lut, 06 7:32 pm

uslyszane wczoraj, z ust faceta:
jestem z nia tydzien. juz tydzien jestem wierny!



no właśnie dla facetów to aż tydzień, a dla kobiety to za mało, żeby powiedzieć tylko... tydzień być wiernym- niesamowite osiągnięcie! nic tylko pogratulować....
Flame - Pon 20 Lut, 06 7:34 pm

malaga zmień otoczenie, poza tym zobaczysz, że na studiach takich mężczyzn nie ma
malaga - Pon 20 Lut, 06 7:36 pm

malaga zmień otoczenie, poza tym zobaczysz, że na studiach takich mężczyzn nie ma


to chyba zlych facetow nawet studiujacych poznalam a cytowany pan na szczescie z mojego bezposredniego otoczenia nie byl (nawiasem mowiac, po tych slowach z blogim usmiechem na ustach polozyl sie na piersi swojej kolezanki... )
Advocatus Diaboli - Pon 20 Lut, 06 11:10 pm

oki wrocmy do tematu bo o zdradzie mowimy http://forumwns.org/viewtopic.php?p=46253#46253

roznica na ktora zwrocilem uwage nie jest oczywiscie jedyna, nie mniej jednak jest napewno niepodwazalna, bowie jakos trudniej zobserwowac kobiety chwalace sie wszem i wobec ze wlasnie zaliczyly kolejnego.

no wiec do dalej z tym idealnym facetem?
Grzona - Wto 21 Lut, 06 1:03 am


tygrys - Wto 21 Lut, 06 1:41 am

jakos trudniej zobserwowac kobiety chwalace sie wszem i wobec ze wlasnie zaliczyly kolejnego.


Chyba rzadko jezdzisz autobusami komunikacji miejskiej bo dziewczyny bez obciachu potrafia sie chwalic kolejnym facetem.

A wracając do tematu... czego oczekuje od faceta??
Odpowiedzialnosci (czyli takze wiernosci), szczerosci, inteligencji, cietego i inteligentnego humoru (sama takowy posiadam ) i paru innych cech. No i oczywiscie zeby byl dzentelmenem
Powinien lubieć chodzic po gorach i pilke nozna (sa tacy, ktorzy nie lubia) i zeby prowadzil aktywny tryb zycia.
Co jeszcze... Jak mi sie przypomni to dopisze.
malaga - Wto 21 Lut, 06 1:44 pm

OT - co do uogolnien, to ostatnio zauwazylam, ze jak sie cos facetom nie podoba, to albo zwalaja na kobiete, albo mowia, ze to jest uogolnienie

co do tematu - tez bym chciala, zeby byl odpowiedzialny. Z doza szalenstwa, ale ogolnie odpowiedzialny - lubie miec poczucie stabilnosci.
Julka - Sro 22 Lut, 06 12:41 am

e tam odpowiedzialny, seksowny musi byc
Cathy - Sro 22 Lut, 06 12:54 am

e tam odpowiedzialny, seksowny musi byc


przyszła Julka i rozwaliła towarzycho!

ale narobiłaś... teraz będzie sto pytań do... a jaki to jest ten seksowny???

odpowiadam: intrygujący, z błyskiem w oku i nutką tajemniczości, a że baby ciekawskie są to od razu...
Julka - Sro 22 Lut, 06 12:57 am

hahaha przyszła Julka i rozwaliła towarzycho! Mr. Green



Cathy - Sro 22 Lut, 06 1:03 am

wlasnie mnie ciekawi to, czy faceci wiedza czy sa seksowni czy nie wiedza?


Ci co są nie panosza się z tym, a Ci, co nie są, to myslą, że wszystkie na nich lecą (a jednak nie )

Advocatus Diaboli - Sro 22 Lut, 06 5:07 pm

Cathy, Julka, dobra wiec kompletujemy liste :

- seksowny tylek (czyli jaki?)
-intrygujacy (co to nzaczy?)
- z blyskiem w oku (rozumiem ze o nacpanych chodzi)
- z nutka tajemniczosci. ( to w miare rozumiem)

cos jeszcze?
a tak wogole to dzieki Julka, moge drazyc temat

wiec mozecie wyjasnic wymienione cechy?

Don Pahrowa - Sro 22 Lut, 06 5:12 pm

- z nutka tajemniczosci


Zamknięty w sobie nieśmiałek?
Julka - Sro 22 Lut, 06 6:16 pm

seksowny tylek (czyli jaki?)



fajny tylek bylo sredniej wielkosci, albo maly ale koniecznie jedrny! Ad to chyba tak samo jak z kobiecymi posladkami nie?
an_nija - Sro 22 Lut, 06 7:28 pm

"Jaki powinien byc facet?"

Po raz 100. powtórze, że pownien byc mieszanką żywiołów, tzn. połączeniem grzecznego chłopca z diabłem ...(mmm...)
Advocatus Diaboli - Sro 22 Lut, 06 7:31 pm

Julka, w koncu wytlumaczylas mi ta kwestie jak facetowi

to mam jeszcze jedno pytanie (tak w ramach lansowania sie w kobiecych tematach)

ilu takich facetow spotkalyscie, albo zdarza wam sie spotkac na codzien
SHE - Sro 22 Lut, 06 9:41 pm

"de gustibus non est disputandum" ("o gutach się nie dyskutuje")
Ta sentencja tłumaczy wszystko... Każda z nas ma swoje własne wyobrażenie mężczyzny idealnego...

Don Pahrowa - Sro 22 Lut, 06 9:44 pm

ajny tylek bylo sredniej wielkosci, albo maly ale koniecznie jedrny! Ad to chyba tak samo jak z kobiecymi posladkami nie?


Mam założyć obcisłe jeansy?
Cathy - Sro 22 Lut, 06 11:19 pm

- seksowny tylek (czyli jaki?)


Julka wyjaśniła

Salami - Sro 22 Lut, 06 11:22 pm

podobno prawidlowa pozycja do schylania sie to kucanie na ugietych kolanach. okazuje sie jednak, ze lepiej schylac sie przy nogach prostych
Julka - Sro 22 Lut, 06 11:40 pm

ilu takich facetow spotkalyscie, albo zdarza wam sie spotkac na codzien Question



ale z seksownym tylkiem czy jak?

Mam założyć obcisłe jeansy? Mr. Green


tylko wtedy jak sie masz czym pochwalic

Grzona - Czw 23 Lut, 06 1:18 am


ajny tylek bylo sredniej wielkosci, albo maly ale koniecznie jedrny! Ad to chyba tak samo jak z kobiecymi posladkami nie?


Mam założyć obcisłe jeansy? Koniecznie rurki I białe adidasy Będzie z Ciebie prawdziwy Bay Area Thrasher.

tygrys - Czw 23 Lut, 06 8:59 am

Mam założyć obcisłe jeansy?


Na Twoim miejscu bym nie ryzykowala, bo mezczyznom to szkodzi (moga pozbawic sie ojcostwa)
Advocatus Diaboli - Czw 23 Lut, 06 9:31 am

dobra od dzis zaczynamy lansowac swoje tylki (bo reszty wymogol do konca nie rozumiem, badz nie sa zalezne odemnie).

na koniec dodam antropologiczne wyjasnienie teorii meskiego tylka.
otoz nie od dzis kobiety zwracaja uwage na jedrny meski tylek, w czasach jaskiniowych byl on oznaka silnych nog i szybkiego biegacza, a co za tym idzie facet o jedrnym tylku byl pewnie lepszym mysliwym i mogl wiecej pozywienia do domu przyniesc. Slowem kobiety wybieraly tego ktory wiecej upoluje. Teraz juz nie polujemy, ale nadal zwracacie na to uwage...
w sumie nie wiele sie w przyrodzie zmienia.
malaga - Czw 23 Lut, 06 12:14 pm

Teraz juz nie polujemy, ale nadal zwracacie na to uwage...
w sumie nie wiele sie w przyrodzie zmienia.



bo my jestesmy PROSTE to Wy sobie wymyslacie jakies udziwnienia
Advocatus Diaboli - Czw 23 Lut, 06 2:17 pm

malaga, oj tu bede polemizowal, faceci sa prosci... wystarczy spojrzez jakie niezlozone reakcje maja na widok dekoltow, krotkich spodniczek, etc...

Wy natomiast w swej "prostocie" szukacie blizej nie zdefiniowanego "tego czegos" (slynnne "to cos") u facetow...
no i powiedz kto jest prostrzy...
faceci ze swoim slinieniem sie na widok ladnej pupy czy Wy z blizej nieokreslonym "tym czyms"
malaga - Czw 23 Lut, 06 2:24 pm

faceci ze swoim slinieniem sie na widok ladnej pupy czy Wy z blizej nieokreslonym "tym czyms"



hehehe, AD, to moze Ty okresl co to znaczy dla Ciebie ladna pupa, skoro od nas tego sie wymaga? dla kazdego faceta to bedzie oznaczac co innego... przeciez nie ma jednego wzorca, laski tez go nie maja
a w zasadzie to ja jednak wole "leciec na to "cos"" niz tylko na ladny tylek i tak, jak dojdzie co do czego, to mniej liczy sie kolor wlosow czy tylek... przeciez to tylko pierwsze kryterium z zewnatrz. Liczy sie zawartosc - przynajmniej dla mnie.
an_nija - Czw 23 Lut, 06 3:06 pm

a w zasadzie to ja jednak wole "leciec na to "cos"" niz tylko na ladny tylek


kobiety to są jednak mądre i inteligentne

malaga - święte słowa!

To jest tak, że my kobiety widzimy więcej, dlatego lecimy na to "coś".
Trudno jest to określić i zdefiniować. Czasami to jedno zdanie, jeden uśmiech, jedno spojrzenie, jeden uczynek, który się "odkrywa" po iluś dniach/miesiącach/latach znajomości...
Don Pahrowa - Czw 23 Lut, 06 5:56 pm

to moze Ty okresl co to znaczy dla Ciebie ladna pupa, skoro od nas tego sie wymaga? dla kazdego faceta to bedzie oznaczac co innego...


Akurat wydaje mi się, że w przypadku damskiej pupy jest ogólnie jeden wzorzec "jędrności" i "kształtności'

malaga, oj tu bede polemizowal, faceci sa prosci...


Ta, kłóćcie się, kto jest prostszy
Na Twoim miejscu bym nie ryzykowala, bo mezczyznom to szkodzi (moga pozbawic sie ojcostwa)


To zamówię taki specjalny krój - luźne z przodu, obcisłe z tyłu
malaga - Czw 23 Lut, 06 6:02 pm

Akurat wydaje mi się, że w przypadku damskiej pupy jest ogólnie jeden wzorzec "jędrności" i "kształtności'



ciekawe dlaczego rozni faceci nie zawsze chca byc z ta sama kobieta? no chyba ze wszystkim sie nie podobaja pupy ich kobiet, tylko maja swoj ideal nie do osiagniecia - np. Kylie Minogue
SHE - Czw 23 Lut, 06 7:01 pm

To jest tak, że my kobiety widzimy więcej, dlatego lecimy na to "coś".



malaga popieram w 100%- może nie wszystkie,ale wydaje mi się, że zdecydowana większość z nas...
faceci z reguły lecą na każdą laskę, która spełnia ich wymogi co do wyglądu zewnętrznego i w 90 (jeśli nie w 100)% poszliby z nią do łózka przy pierwszej lepszej okazji (zakładam że nie są w związku, bo tu zdarzają się czasami wyjątki- tylko czasami ),Dla kobiet przynajmniej dla mnie- podobnie jak i dla malagi
misiek - Czw 23 Lut, 06 7:21 pm

[quote="SHE"]aceci z reguły lecą na każdą laskę, która spełnia ich wymogi co do wyglądu zewnętrznego i w 90 (jeśli nie w 100)% poszliby z nią do łózka przy pierwszej lepszej okazji (zakładam że nie są w związku, bo tu zdarzają się czasami wyjątki- tylko czasami Wink Very Happy ),Dla kobiet przynajmniej dla mnie- podobnie jak i dla malagi
malaga napisał/a:
Liczy sie zawartosc
i dobrze się zastanowią zanim pójdą z kimś do łóżka!

A więc mamy oczekiwania wzgledem siebie tylko po to aby iśc do łóżka?
O ja naiwna! wierzyłam, że oczekiwania nie sprowadzają się tylko do tego.

Ja oczekuje od mężczyzny, żeby był mój. Tak poprostu. A jak jeszcze daruje sobie przy tym górnolotne deklaracje to już bede w pełni zadowolona.
A na tyłki? a owszem patrze.
W celach estetycznych
SHE - Czw 23 Lut, 06 7:35 pm

A więc mamy oczekiwania wzgledem siebie tylko po to aby iśc do łóżka?



nie no! pisałam o facetach! tak przynajmniej postępuje większość z tych, których znam.... albo raczej tak by postąpiło, gdyby tylko nadarzyła się okazja...
Don Pahrowa - Czw 23 Lut, 06 7:52 pm

ciekawe dlaczego rozni faceci nie zawsze chca byc z ta sama kobieta?


Powiedzmy, że pupa to nie jedyna rzecz, jaką się kierujemy
ylko maja swoj ideal nie do osiagniecia - np. Kylie Minogue


E, jakoś nigdy mnie nie kręciły te wszystkie piosenkarki i aktorki, gdy tyle pięknych kobiet wokoło
basiia - Czw 23 Lut, 06 10:16 pm

zresztą powszechnie wiadomo jaką częścią ciała myślą faceci...




Julka - Czw 23 Lut, 06 10:17 pm

dla kazdego faceta to bedzie oznaczac co innego... przeciez nie ma jednego wzorca



jasne, ze jest wzorzec i idealnej kobiety i idealnych posladkow
michał_baca - Czw 23 Lut, 06 10:42 pm

jasne, ze jest wzorzec i idealnej kobiety i idealnych posladkow



wydaje mi sie,że każdy ma swój własny wzorzec ,nie ma wzorca idealnego,,piekna i idealności kobiety nie można wartościować. ta idealność i owe piękno mogę być widoczne w wielu płaszczyznach bycia kobietą.
Julka - Czw 23 Lut, 06 10:46 pm

wydaje mi sie,że każdy ma swój własny wzorzec ,nie ma wzorca idealnego



to ciekawe ze historia zna przyklady kobiet za ktorymi szaleli faceci, bez wyjatkow
obok inydwidualnych wzorcow czy upodoban istnieja kanony piekna i tak zawsze bylo
michał_baca - Czw 23 Lut, 06 10:56 pm

obok inydwidualnych wzorcow czy upodoban istnieja kanony piekna i tak zawsze bylo



owszem zgadzam sie ,że zawsze tak było..ale zauważ ,że nawet kanon kanonó piekna,że tak powiem nigdy nie zadowoli wszystkich bez wyjątku.powiedzmy ,ze większość:)

[ Dodano: Czw 23 Lut, 06 10:57 pm ]
Flame - Pią 24 Lut, 06 12:18 am

to ciekawe ze historia zna przyklady kobiet za ktorymi szaleli faceci, bez wyjatkow
obok inydwidualnych wzorcow czy upodoban istnieja kanony piekna i tak zawsze bylo



Mylisz się, wcale tak nie jest że są kobiety, które podobają się wszystkim mężczyzną. Przykładem z ostatniego czasu jest moja osoba, gdzie wszyscy moi kumple zachwycają się Angeliną Jolie, a dla mnie to "dno i wodorosty". Takich przykładów jest wiele.
Julka - Pią 24 Lut, 06 12:23 am

Mylisz się, wcale tak nie jest że są kobiety, które podobają się wszystkim mężczyzną



a ja mysle ze tak jest ;p kazdy ma swoje zdanie ;p
RóżowaPantera - Pon 27 Lut, 06 5:14 pm

"Jaki powinien byc facet?"

Po raz 100. powtórze, że pownien byc mieszanką żywiołów, tzn. połączeniem grzecznego chłopca z diabłem ...(mmm...)


Zgadzam sie .....powinniem byc i niegrzecznym i grzecznym chlopczykiem
Daszek - Pon 27 Lut, 06 7:26 pm

Nie ma na tym świecie ideałów, ale chyba każdy gdzieś tam sobie takowy kreuje... Tylko niekoniecznie potem musi się on pokrywać z rzeczywistością, bo jeśli spotka się kogoś, kto wywrze na nas pozytywne wrażenie, to trudno egzekwować od niego wszystkie cechy owego ideału Poszukując ideału można przegapić coś naprawdę ważnego...
W każdym razie facet, który zwróci moją uwagę musi mnie czymś zaintrygować, tak żebym dzięki temu chciała się rozwijać. Powinien być dla mnie w pewnym sensie inspiracją... Nie będę oryginalna jeśli stwierdzę, że taką podstawową rzeczą, której oczekuję od faceta jest poczucie bezpieczeństwa i takiej pewności, że w każdej chwili mogę na niego liczyć. Taka mieszanka twardziela i romantyka, to jest to
vienna - Pon 27 Lut, 06 7:43 pm

wiecie...to taka dyskusja cos a la "jakbym kiedys miala kure to bym chciala zeby byla rozowa i pieknie gdakala..." wazne jest przede wszystkim to uczucie ktore byc powinno zeby zwiazek mial jakikolwiek sens...choc z tego co widze dookola siebie nie dla wszystkich jest to oczywiste jasne ze pewne wymagania wzgledem tego przyszlego wysnionego kazda dziewczyna [a i faceci tez choc niekoniecznie do przyszlego ] maja, ale .... czy naprawde wazne jest czy bedzie mial wlosy czarne czy blad?
Daszek - Pon 27 Lut, 06 8:11 pm

wiecie...to taka dyskusja cos a la "jakbym kiedys miala kure to bym chciala zeby byla rozowa i pieknie gdakala..." wazne jest przede wszystkim to uczucie ktore byc powinno zeby zwiazek mial jakikolwiek sens...choc z tego co widze dookola siebie nie dla wszystkich jest to oczywiste jasne ze pewne wymagania wzgledem tego przyszlego wysnionego kazda dziewczyna [a i faceci tez choc niekoniecznie do przyszlego ] maja, ale .... czy naprawde wazne jest czy bedzie mial wlosy czarne czy blad?



Pewnie, że nie liczy się kolor włosów itd. Bo tak naprawdę ktoś może mieć "piękne opakowanie", a kompletnie nic sobą nie reprezentuje I dlatego wygląd nie ma tutaj nic do rzeczy... W 100% zgadzam się z tym, że przede wszystkim liczy się uczucie. Ale o tym, czy kogoś pokochamy czy nie, tak naprawdę decydują te niepowtarzalne cechy jego charakteru, które spowodowały, że nas zafascynował...
Ronie - Pon 27 Lut, 06 8:18 pm

Żeby można z nim było pogadać o wszystkim i o niczym i żeby mu nieprzeszkadzała cisza(jak się zdaży)
vienna - Pon 27 Lut, 06 8:18 pm

Ale o tym, czy kogoś pokochamy czy nie, tak naprawdę decydują te niepowtarzalne cechy jego charakteru, które spowodowały, że nas zafascynował...


tak naprawde to feromony jesli czepiac by sie scisle faktow... czyli czysta "chemia"...

ronie ooo...to akurat popieram i podpisuje sie pod tym dwoma rekoma uwielbiam jak mozna [niekoniecznie z tym jedynym] sensownie pogadac z kims...a jesli chodzi o "cisze"- jak dla mnie jesli mozesz z kims pomilczec swobodnie dajmy na to z pol godziny to jest to dobry material na przyjaciela
SHE - Pon 27 Lut, 06 9:16 pm

a ja chwilowo uważam, że "facet to świnia a miłość to ściema...", a od facetów oczekuję tylko tego,żeby trzymali się ode mnie z daleka przynajmniej w najbliższym czasie...
vienna - Pon 27 Lut, 06 9:22 pm

facet to świnia


w kazdym facecie [ i nie tylko ] siedzi potencjalna swinia...tylko od okolicznosci i samego delikwenta/ki zalezy czy owa swinia sie ujawni....
Grzona - Pon 27 Lut, 06 9:49 pm


Advocatus Diaboli - Pon 27 Lut, 06 10:00 pm

SHE, to ze trafilas na wieprza nie znaczy ze wszyscy sa nimi, np taki prosiaczek z kubusia puchatka jest przesympatyczny.
Daszek - Pon 27 Lut, 06 10:05 pm

SHE, to ze trafilas na wieprza nie znaczy ze wszyscy sa nimi, np taki prosiaczek z kubusia puchatka jest przesympatyczny.



Jako kobieta może powinnam się solidaryzować z SHE, ale zdecydowanie jestem przeciwna generalizowaniu i w pełni się z Tobą zgadzam
an_nija - Pon 27 Lut, 06 10:07 pm

SHE, to ze trafilas na wieprza nie znaczy ze wszyscy sa nimi


AD, to prawda, ale jak sie kobitka natknie na kilka świń (nie obrażając świnek evermind), to ma uraz i niestety cierpią na tym inni panowie...

Grzona - Pon 27 Lut, 06 10:10 pm


SHE - Pon 27 Lut, 06 11:03 pm

SHE, to ze trafilas na wieprza nie znaczy ze wszyscy sa nimi,



spoko spoko i znów muszę zaapelować o to, żeby nie cytować selektywnie. Napisałam, że CHWILOWO UWAżAM, że facet to świnia...
Advocatus Diaboli - Pon 27 Lut, 06 11:21 pm

SHE, to zmien szybko zdanie

przykro mi ze przez jednego samca nabralas do nas takiego dystansu, ale napewno sie znajdzie i taki ktory Cie nie utwierdzi w tym przekonaniu. tym optymistycznym akcentem koncze.
Don Pahrowa - Wto 28 Lut, 06 7:31 am

w kazdym facecie [ i nie tylko ] siedzi potencjalna swinia...tylko od okolicznosci i samego delikwenta/ki zalezy czy owa swinia sie ujawni....


Oraz, często, od ilości spożytych napojów wyskokowych...

i żeby mu nieprzeszkadzała cisza(jak się zdaży)


W sensie "taka niezręczna cisza", gdy nikt nie wie, co powiedzieć? Frustrujące...
agata - Wto 28 Lut, 06 2:31 pm

W sensie "taka niezręczna cisza", gdy nikt nie wie, co powiedzieć? Frustrujące...

nie... taka cisza, w ktorej nie trzeba nic mówić. ta odmiana nie jest frustrująca
Daszek - Wto 28 Lut, 06 3:16 pm


an_nija - Wto 28 Lut, 06 3:19 pm

Przecież, jak wiele może powiedzieć odpowiednie spojrzenie... to jest bezcenne i urocze


Oj moze, moze i to dużo...

Spojrzenie też może zauroczyć, jak wiadomo nie na każdego patrzy się tak samo...
malaga - Wto 28 Lut, 06 4:05 pm

najbardziej mnie chyba dobijal moj byly, ktory mowil mi, ze pociagam Go kazdym spojrzeniem... skonczylo sie na tym, ze juz nie moglam na Niego w ogole patrzec, bo za kazdym razem chcial mnie calowac...
Cathy - Wto 28 Lut, 06 4:19 pm

malaga jawnie mnie zabiłaś tym hasłem

och Ty niewdzięczna! a on takie komplementy Ci prawił! i potem się dziwić, że fececi zarzucają nam ciągłe zmiany zdania
malaga - Wto 28 Lut, 06 4:23 pm

taaa komplementowal. a potem krzywdzil i mowi, ze to w imie Jego milosci do mnie i ze sie o mnie martwi
wertyg - Czw 02 Mar, 06 10:26 pm

taaa komplementowal. a potem krzywdzil i mowi, ze to w imie Jego milosci do mnie i ze sie o mnie martwi


tak tak każda wymówka jest dobra
ale to ty nie lubisz komplementów czy nie lubisz za dużo komplementów
malaga - Czw 02 Mar, 06 10:43 pm

tak tak każda wymówka jest dobra
ale to ty nie lubisz komplementów czy nie lubisz za dużo komplementów



yy wymowka do czego? moja czy Jego??
ja komplementy lubie, nie ma sprawy, ale jak ktos przesadza i wklada swoje dziwne upodobania/zamiary/mysli/ochote w cos a la komplement, a potem dziwi sie, ze przy powtarzaniu tego 100 razy na minute laska ma dosyc, to to juz jego problem...
Świnia - Pią 03 Mar, 06 11:36 am

najbardziej mnie chyba dobijal moj byly, ktory mowil mi, ze pociagam Go kazdym spojrzeniem... skonczylo sie na tym, ze juz nie moglam na Niego w ogole patrzec, bo za kazdym razem chcial mnie calowac...



Ale jest byly i nie ma co rozpaczac Ale patrz, jakie to fajne, tez moglbym tak robić... w podstawówce ^.^
malaga - Pią 03 Mar, 06 11:44 am

Ale jest byly i nie ma co rozpaczac Ale patrz, jakie to fajne, tez moglbym tak robić... w podstawówce ^.^



no wiec dlatego stosunkowo szybko sie z Nim pozegnalam
Świnia - Pią 03 Mar, 06 11:57 am

I dobrze! My z Zabrza musimy być rozsądni Moja ostatnia ex, chciała długowłosego, miłego chłopca w typie "rycerz na białym koniu"... a trafiła na mnie Więc jej typ meski szybko przeszedł od ideału do rzeczywistości Hehehe
malaga - Pią 03 Mar, 06 12:38 pm

hihi, Zabrze power

a wracajac do tematu - od faceta oczekuje takze jego samodzielnosci, nie uwieszania sie na mnie i mowienie, ze to dzieki mnie chce mu sie zyc/usmiechac... funkcje psychologa moge pelnic w stosunku do swoich kumpli, moj facet powinien sobie umiec poradzic sam, ja zreszta takze. tzn. nie zrozumcie mnie zle, nie chodzi o typ macho, ktory jest twardy jak skala i nie ma zadnych problemow, zawsze jakies sa, chodzi tylko o to, zeby nie leczyc swoich kompleksow zwiazkiem... cos w tym stylu bardziej. nie nalezy myslec, ze jest sie wartosciowym czlowiekiem tylko dlatego, ze sie z kims jest - jak sie jest samemu, to tez powinno sie tak o sobie myslec... bo jak ktos leczy swoje urazy/leki/bolaczki/kompleksy w zwiazku, to zwykle konczy sie to jeszcze wieksza depresja po zakonczeniu zwiazku, a w jego trakcie - wzajemnymi oskarzeniami, kolejnymi lękami, wygorowanymi oczekiwaniami... itp...
Advocatus Diaboli - Pią 03 Mar, 06 12:48 pm

malaga, ciekawe, bo ja np lecze problemy, kompleksy etc samotnosci. to chyba jeszcze bardziej dewiacyjne zachowanie
Donnie Brasco - Pią 03 Mar, 06 12:49 pm

ze to dzieki mnie chce mu sie zyc/usmiechac... funkcje psychologa moge pelnic w stosunku do swoich kumpli, moj facet powinien sobie umiec poradzic sam

Głos roządku, ale prawda taka że wiele z Was to mówi a potem zaczyna się real live.

Fajnie ujął to Tomaszewski odnośnie wypoiwedzi Dudka jakoby nasz bramkarz potrzebował wsparcia, oparcia i tak dalej (nie gra, grzeje ławe, nie wiadomo czy pojedzie na mistorzstwa świata w skopanej).. otóż wesoły Janek stwierdził że kadra narodowa to zdecydowanie nie jest klinika psychiatryczna

malaga - Pią 03 Mar, 06 12:59 pm

ale prawda takie że wiele z Was to mówi a potem zaczyna się real live.


bo wiele z kobiet ma tendencje do myslenia "ja go zmienie!! ", a potem sie okazuje, ze to jednak niemozliwe... no zapedy dobrej samarytanki w wiekszosci przypadkow, a potem wlasnie przychodzi to true life i juz jest gorzej... dlatego ja sobie zakladam, ze "psychologowac" moge tylko kumplom i milosci z tego nie bedzie, i chyba dobrze na tym wychodze...
Świnia - Pią 03 Mar, 06 1:01 pm

hihi, Zabrze power



A w robocie wszędzie wokół "piastole"

malaga - Pią 03 Mar, 06 1:07 pm

Ale jak zadzwonisz do faceta o 3 w nocy i poprosisz, by przyjechał i przytulił, to ma przyjechać, prawda?



no baaa, to jest wiadome

na powaznie - swoje problemy wyleczylam dzieki psychologowi, wiec faceta do tego juz nie potrzebuje i o 3 rano nie bede do niego dzwonic, ale milo by bylo, jakby przytulal jak jest mi zle naprawde sadze, ze zeby byc w zwiazku, trzeba troche samemu byc niezaleznym... to tak jak kobieta wychodzi z zalozenia, ze skoro ma bogatego meza, to nie musi pracowac - wg. mnie ona powinna dalej sie rozwijac i pracowac, bo jak nie daj Boze zostanie sama, bedzie po rozwodzie, to sobie nie da rady - troche podobnie jest z emocjami, samoocena w zwiazku...
Świnia - Pią 03 Mar, 06 1:14 pm

Nie mam nic przeciwko temu, żeby utrzymywac kobitę. Ale miło, gdy sama coś robi, bo kury domowej nie zdzierżę Zresztą jak będzie się nudzic w domu, to bez sensu - to tez chyba człowiek, wiec fajnie jak sie jakoś realizuje
malaga - Pią 03 Mar, 06 1:31 pm

to tez chyba człowiek, wiec fajnie jak sie jakoś realizuje



no wlasnie, ludzie powinni sie realizowac, miec SWOJE hobby, SWOJE zainteresowania, SAMEMU cos soba prezentowac, a nie uwieszac sie na drugiej osobie...
Świnia - Pią 03 Mar, 06 1:52 pm

Taka młoda a tak fajnie prawi

A.D : prosze o pisanie nieco bardziej tresciwych postow. Posty majace tak krotki charakter i taka tresc sa uwazane za czat, ktory jest na forach internetowych zabroniony.
Yumiko - Pon 08 Maj, 06 11:09 pm

Cosik temat umarł??
hmm...
1. musi być koniecznie, bezwarunkowo i dobrowolnie MÓJ!!!
2.

whookash - Wto 09 Maj, 06 1:01 am

Świnia napisał/a:
Ale jak zadzwonisz do faceta o 3 w nocy i poprosisz, by przyjechał i przytulił, to ma przyjechać, prawda?

to też
reszty sam sie domyśli jeśli będzie spełniał punkt pierwszy


oczywiscie, ze przyjedzie. Jak kocha, to przyjedzie. Jak jest przyjacielem, tez przyjedzie. Co wiecej, sprawi mu to radosc
Yumiko - Wto 09 Maj, 06 10:22 am

facet czesto chce, zeby cos w nim zmienic. W granicach rozsadku oczywiscie



tak, czasem człowiek z miłości jest gotów wiele zrobić. Ale pytaniem jest gdzie są owe granice. Czy chodzi o szczegóły czy większe sprawy? Np. jeśli facet mlaska i siorbie przy jedzeniu to mozna go jakoś "wyprostować" ale jeśli róznica światopoglądowa jest znaczna (skrajne podejście do wielu spraw) to nie wymagajmy, że z miłosci jest w stanie zrezygnować z tego. Zwiazek dwóch osób wymaga kompromisów ale nie przesadzajmy.
Świnia - Wto 09 Maj, 06 6:49 pm


Yumiko - Wto 09 Maj, 06 11:32 pm

no nie wiem, nie wiem... mnie by się wstawać nie chciało A po co ma zresztą przyjeżdżać? Żeby swą panę ratować z czego?



Tobie by sie nie chciało - jesteś wyjatkiem potwierdzającym regułę a ja nie miewam takich kaprysów- czyżby kolejny wyjątek?
Po co ma przyjezdzać? żeby przytulił - Twoje słowa

perii - Sro 10 Maj, 06 3:25 pm

o czym Wy tu w ogóle rozmawiacie?! przecież wszem i wobec wiadomo, że kobieta wie, co dla faceta najlepsze a to, że on nie zawsze wie, ze chce własnie tego, to już jego sprawa
a tak całkiem serio, wiem po sobie, że można faceta do czegoś np. nakłonić wbrew jego woli, a później okazuje się, że facetowi się to spodobało. Mam na mysli jakieś błahe sprawy. Nie chodzi mi tu też o zmienianie drugiej osoby tak drastycznie, ale o sugerowanie czegoś (co uważamy za słuszne), a być może akurat trafimy w 10. Bo przecież bywają osoby, które sa tak przyzwyczajone do tego co robvią, co jedzą, co ubierają, że myślą, że już lepiej być nie może a jednak zawsze znajdzie się jakiś nowy kolor pasujący do twarzy, jakiś typ ciuchów, jakaś nowa restauracyjka itd. Więc można próbować.
Świnia - Sro 10 Maj, 06 7:08 pm


Yumiko - Sro 10 Maj, 06 7:34 pm


A przybywanie do baby na każde jej skinie to pantoflarstwo.



Wiem, nie znosze pantoflarzy , choc zauważyłam że przerażajaco dużo moich znajomych takowych szuka
basiia - Sro 10 Maj, 06 9:46 pm

choc zauważyłam że przerażajaco dużo moich znajomych takowych szuka



pewnie dlatego, że to bardzo wygodne...
niestety - szybko się nudzi

Strona 1 z 31, 2, 3



Podobne tematy

Happysad :)
PREZENTACJA KONCEPCJI WILIMY PARK
List do Detroit
Problem z madwifi
You do not appear to have the sources for the 2.6.16.45-1
Jak Wam minął dzień? [cz.IV]
Tłumaczenia
Akcja Pajacyk i Polskie Serce c.d.
Zabudowa Placu Wolności II
MMR II
Komentarze wszelkiej maści
Jesteś nowy? Przedstaw się
Aukcje w necie
[Th] HP pavilion dv2700 se - instalacja
Palenie papierosów
Skupisko postów z grup dyskusyjnych ; Start
Linki,